W czwartkowy poranek post jednej z internautek zelektryzował mieszkańców Krosna. Od rana do naszej redakcji napływały wiadomości od Czytelników z prośbą o rozpowszechnienie tej informacji. Od razu byliśmy w kontakcie z krośnieńską komendą Policji. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalić okoliczności zdarzenia. Wynik nie pozostawia złudzeń. Sytuacja opisana na Facebooku nie miała miejsca - po przeglądnięciu zapisów okolicznych monitoringów nie doszło do próby porwania dziecka.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)