Narodowy Fundusz Zdrowia ostrzega przed nową próbą oszustwa „na NFZ”. Do użytkowników trafiają e-maile z logo NFZ, w których pojawia się informacja o „zwrocie kosztu leków”. To fałszywe wiadomości z linkiem prowadzącym do wyłudzenia danych.
42-letnia kobieta z powiatu krośnieńskiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku. Przestępcy, stosując zaawansowane techniki socjotechniczne, wyłudzili od niej znaczną sumę pieniędzy.
Otrzymanie SMS-a z informacją o zaległej płatności za przejazd autostradą stało się pretekstem do wyłudzania danych bankowych użytkowników. Oszuści próbują wykorzystać nieświadomość użytkowników systemu e-TOLL, wysyłając fałszywe wiadomości z linkami do płatności. Co powinieneś wiedzieć, aby nie dać się oszukać?
NASK ostrzega: oszuści liczą na to, że zaaferowani rozliczaniem podatku przez nieuwagę możemy kliknąć w podejrzany link. I przekazać im swoje dane.
Jarosławscy policjanci zatrzymali 22-letniego mieszkańca Sosnowca, który przez najbliższe trzy miesiące pozostanie w areszcie. Mężczyzna jest podejrzany o udział w oszustwach, w wyniku których wyłudził od 74-letniej mieszkanki Jarosławia ponad 53 tys. zł oraz złotą biżuterię o wartości 60 tys. zł. Ofiarami 22-latka padło także małżeństwo z Krosna, które straciło blisko 40 tys. zł.
58-letnia mieszkanka Tarnobrzega padła ofiarą oszustwa, tracąc ponad 360 tysięcy złotych. Kobieta zaufała mężczyźnie, który podawał się za amerykańskiego dziennikarza polskiego pochodzenia przebywającego w Syrii. Obiecywał powrót do Polski i prosił o pomoc finansową, która miała umożliwić mu wyjazd i rozwiązanie jego rzekomych problemów.
Podkom. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie informuje, że przez kilka ostatnich tygodni, nie ma dnia, by policjanci nie odnotowali zgłoszenia o oszustwie. Przestępcy stosują nieuczciwe praktyki handlowe, wykorzystują metodę "zdalnego pulpitu", a także podszywając się pod znajomych, proszą o pilne wsparcie finansowe.
Blisko 100 tys. złotych straciła mieszkanka powiatu jasielskiego, w wyniku oszustwa metodą „na policjanta”. Za pomocą „spoofingu” oszuści zadzwonili do kobiety z numeru telefonu 997, podając fałszywe dane. W ten sposób przekonali ją, że ścigają grupę przestępców, a oszczędności kobiety są zagrożone.
„Mamo, jechałem do pracy i miałem wypadek (…)” - telefon, z taką informacją odebrało małżeństwo z powiatu ropczycko-sędziszowskiego. Zmanipulowani, uwierzyli oszustom i chcąc ratować swoje dziecko, mieli przekazać fałszywemu „kurierowi sądowemu”, 50 tysięcy złotych. Na szczęście, dzięki czujności taksówkarza, który miał odebrać od małżeństwa przesyłkę i przewieźć ją w wyznaczone miejsce, próba oszustwa nie powiodła się.
Tylko dzięki czujności i uczciwości 39-letniego taksówkarza nie doszło do oszustwa seniorki. Mężczyzna został "zatrudniony" przez oszustów jako kurier i miał wykonać kurs na Słowację z przesyłką od starszej kobiety, mieszkanki Rzeszowa. sprawiła, że starsza mieszkanka powiatu rzeszowskiego odzyskała swoje oszczędności. Z prywatnego domu, mężczyzna miał odebrać firmowe dokumenty i zawieść je na Słowację. Po odebraniu przesyłki nabrał jednak podejrzeń, że może brać udział w nielegalnym procederze. Utwierdził się w przekonaniu, że to oszustwo po tym, jak skontaktował się z dyżurnym z komendy miejskiej w Rzeszowie. Odzyskane 140 tysięcy złotych, policjanci zwrócili 76-latce.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)