SMS, syreny, alarm i po kilkunastu minutach odwołanie. Potem kolejny komunikat. Na wschodzie Polski taka sytuacja powtarza się coraz częściej.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)