Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Od stycznia za wywóz śmieci zapłacimy więcej. Władze miasta tłumaczą podwyżkę

Stawka za odbiór śmieci wzrośnie od 1 stycznia do 26 zł za osobę. Powodem podwyżki są m.in. wygórowane normy środowiskowe, koszty transportu, rosnąca ilość odpadów i ok. 8 tys. mieszkańców, którzy są poza systemem odpadowym.
Od stycznia za wywóz śmieci zapłacimy więcej. Władze miasta tłumaczą podwyżkę

Autor: fot. pixabay

- Nic się nie dzieje bez przyczyny - zaznacza Piotr Przytocki, prezydent Krosna. I tłumaczy, że powodem wzrostu cen w gospodarce odpadami jest określone, takie a nie inne, funkcjonowanie systemu. - Zakłada on coraz większe restrykcje po stronie firm organizujących gospodarowanie odpadami. Nakładane są wymagania posiadania odpowiedniego monitoringu, elektronicznej bazy danych, potrzebne są opłaty depozytowe a to wszystko jest jeszcze podbijane opłatą marszałkowską, która też rośnie - wylicza.

Prezydent na sesji, podczas której radni decydowali o podwyżce, poinformował też, że gospodarka odpadami w Krośnie była analizowana przez Regionalną Izbę Obrachunkową. - Wszczęto postępowanie, dlaczego system się nie bilansuje.

Zgodnie z przepisami gmina nie może dopłacać do gospodarki odpadami, koszty muszą być pokryte z opłat mieszkańców. A te przy zachowaniu dotychczasowej stawki – 24 zł od osoby – oznaczałyby deficyt dla budżetu miasta w wysokości ponad 1,5 mln zł.

Miejscy urzędnicy wyliczyli, że koszty razem z obsługą administracyjną systemu, zostaną pokryte przy ustaleniu stawki podstawowej na poziomie 27,5 zł.

Jednak w projekcie uchwały wskazali możliwość przyjęcia kwoty 26 zł od osoby. Argumentowali w uzasadnieniu, że taką możliwość daje m.in. pozbawienie ulgi, z której korzystają członkowie rodzin wielodzietnych (wynosi 4 zł od osoby), zmniejszenie kosztów administracyjnych, wydatków na zagospodarowanie odpadów zmieszanych oraz zwiększenie liczby osób w systemie.

Już podczas obrad komisji radni zdecydowali, że biorą pod uwagę mniejszą podwyżkę. Tym bardziej, że prezydent miasta zdecydował się wprowadzić specjalny program osłonowy, który pomoże rodzinom wielodzietnym. - Pomoc będzie celowana do rodzin, które rzeczywiście będą tego potrzebowały - tłumaczył.

Władze miasta mają też pomysł jak "uszczelnić system" i "znaleźć" brakujące 8 tys. mieszkańców, którzy za śmieci nie płacą – to m.in. studenci i pracownicy na delegacji.

Pomocna ma być aplikacja, która została wdrożona w Świdniku, czy Łęcznej. - Pozwala ona na zweryfikowanie liczby mieszkańców dzięki danym z różnych źródeł - tłumaczy Piotr Przytocki. I dodaje, że jej koszt to ok. 10 tys. zł.

O niższej stawce zadecydowała też kończąca się modernizacja Zakładu Unieszkodliwiana Odpadów. Po tej modernizacji frakcja bioodpadów będzie odbierana od mieszkańców osobno, w brązowych workach. Władze miasta planują, że zacznie to funkcjonować od 1 lipca.

Nie bez znaczenia jest też dołączenie do systemu mieszkańców Sanoka. Odbierane od nich odpady będą trafiać do Krosna od 1 lipca. Zdaniem urzędników, większa ilość odpadów ma spowodować obniżenie kosztów jednostkowych.

Prezydent dodaje, że trwają też rozmowy z gminami powiatu jasielskiego.

Radni przyjęli uchwałę 11 głosami "za" przy 2 "wstrzymujących" i 8 "przeciw" (tak głosowali rani PiS).

Tomasz Jefimow


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama