Do zdarzenia doszło we wtorek 3 listopada przed godz. 12. Policjanci z krośnieńskiej drogówki zatrzymali w Komborni do kontroli osobowego peugeota. Już podczas interwencji funkcjonariusze wyczuli od kierującego alkohol, co wzbudziło ich podejrzenia i doprowadziło do przeprowadzenia badania stanu trzeźwości.
- Badanie potwierdziło przypuszczenia mundurowych. 48-latek miał około 1,9 promila alkoholu w organizmie. W związku z tym policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Jego samochód został również zabezpieczony i trafił na policyjny parking - mówi mł. asp. Sara Bania-Nowak, Oficer Prasowy KMP w Krośnie.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 48-latek będzie odpowiadał przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a także kara do 3 lat pozbawienia wolności. To standardowe konsekwencje przewidziane wobec osób, które decydują się prowadzić samochód po alkoholu i narażają bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.
Funkcjonariusze przypominają, że nietrzeźwi kierujący stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych osób korzystających z dróg. Dlatego policja apeluje, by nie pozostawać obojętnym w sytuacji, gdy ktoś po spożyciu alkoholu próbuje wsiąść za kierownicę. W takich przypadkach należy reagować i w razie potrzeby niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Każda szybka i zdecydowana reakcja może zapobiec tragedii. Zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy jeszcze przed tym, zanim doprowadzi do wypadku, to realna szansa na ochronę zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego.


.jpg)






.jpg)