Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 11:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kombornia: 48-latek zatrzymany za jazdę po alkoholu

Nietrzeźwi kierowcy wciąż pozostają jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. Przekonuje o tym kolejna interwencja funkcjonariuszy krośnieńskiej drogówki, którzy w Komborni (gm. Korczyna) zatrzymali do kontroli kierującego peugeotem. Jak się okazało, 48-letni mężczyzna prowadził samochód, mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Kombornia: 48-latek zatrzymany za jazdę po alkoholu

Źródło: KWP Rzeszów

Do zdarzenia doszło we wtorek 3 listopada przed godz. 12. Policjanci z krośnieńskiej drogówki zatrzymali w Komborni do kontroli osobowego peugeota. Już podczas interwencji funkcjonariusze wyczuli od kierującego alkohol, co wzbudziło ich podejrzenia i doprowadziło do przeprowadzenia badania stanu trzeźwości.

- Badanie potwierdziło przypuszczenia mundurowych. 48-latek miał około 1,9 promila alkoholu w organizmie. W związku z tym policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Jego samochód został również zabezpieczony i trafił na policyjny parking - mówi mł. asp. Sara Bania-Nowak, Oficer Prasowy KMP w Krośnie.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 48-latek będzie odpowiadał przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a także kara do 3 lat pozbawienia wolności. To standardowe konsekwencje przewidziane wobec osób, które decydują się prowadzić samochód po alkoholu i narażają bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.

Funkcjonariusze przypominają, że nietrzeźwi kierujący stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych osób korzystających z dróg. Dlatego policja apeluje, by nie pozostawać obojętnym w sytuacji, gdy ktoś po spożyciu alkoholu próbuje wsiąść za kierownicę. W takich przypadkach należy reagować i w razie potrzeby niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Każda szybka i zdecydowana reakcja może zapobiec tragedii. Zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy jeszcze przed tym, zanim doprowadzi do wypadku, to realna szansa na ochronę zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama