Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 07:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Brawurowe jazdy w Iwli i Krośnie. Mandaty po 1500 zł, 13 punktów i utrata prawa jazdy

W sobotę w Iwli i Krośnie policja zatrzymała dwóch kierowców, którzy w terenie zabudowanym jechali ponad 100 km/h przy limicie 50 km/h. Obaj dostali po 1500 zł mandatu, 13 punktów karnych i stracili prawo jazdy.
Brawurowe jazdy w Iwli i Krośnie. Mandaty po 1500 zł, 13 punktów i utrata prawa jazdy

Autor: krosno112.pl

Sobota przyniosła dwa niebezpieczne przypadki rażącego przekroczenia prędkości na drogach regionu. W obu sytuacjach kierowcy jechali w miejscach, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 kilometrów na godzinę, a wskazania policyjnych pomiarów były ponad dwukrotnie wyższe od dopuszczalnych wartości. Finał był identyczny: mandat w wysokości 1500 złotych, 13 punktów karnych i zatrzymanie prawa jazdy.

Do pierwszej interwencji doszło w sobotę 26 września po godzinie 17 w miejscowości Iwla w gminie Dukla, na drodze wojewódzkiej numer 993. Policjanci zatrzymali tam do kontroli samochód marki Audi, którym kierował 52-letni obywatel Słowacji. Mężczyzna poruszał się z prędkością 104 km/h w terenie zamieszkałym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.

Drugi przypadek odnotowano tego samego dnia około godziny 20:30 w Krośnie, na ulicy Rzeszowskiej. Tam funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego mieszkańca powiatu krośnieńskiego, kierującego Volkswagenem. Młody kierowca jechał 105 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h.

Przekroczenie o ponad 50 kilometrów na godzinę to poważne konsekwencje

Obaj kierowcy przekroczyli dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h. Tego rodzaju wykroczenie należy do najpoważniejszych naruszeń przepisów ruchu drogowego, ponieważ w oczywisty sposób zwiększa ryzyko tragedii na drodze. Właśnie dlatego sankcje są tak dotkliwe i obejmują nie tylko wysoki mandat oraz punkty karne, ale także natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy.

W opisanych przypadkach kara była taka sama. Każdy z kierowców otrzymał mandat 1500 złotych oraz 13 punktów karnych. Dodatkowo policjanci zatrzymali im prawa jazdy. To oznacza, że brawura za kierownicą bardzo szybko zamienia się w realne konsekwencje finansowe i utratę uprawnień.

Podobne przypadki nie należą do rzadkości. Coraz częściej kończą się one właśnie zatrzymaniem prawa jazdy za przekroczenie prędkości o co najmniej 50 kilometrów na godzinę. Służby podkreślają, że celem takich działań jest nie tylko karanie, ale przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.

Prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych zdarzeń drogowych. Im szybciej porusza się pojazd, tym mniej czasu kierowca ma na reakcję, a droga hamowania znacząco się wydłuża. W terenie zamieszkałym i w obszarach, gdzie mogą pojawić się piesi, rowerzyści lub pojazdy wyjeżdżające z posesji, skutki takiej jazdy mogą być szczególnie poważne.

Jazda z prędkością przekraczającą dozwolony limit o ponad 50 kilometrów na godzinę to nie tylko złamanie przepisów, ale także lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa. W takich warunkach nawet pozornie zwykła sytuacja na drodze może w ułamku sekundy przerodzić się w dramat.

Policja niezmiennie apeluje do kierowców o rozsądek, przestrzeganie ograniczeń i dostosowanie stylu jazdy do warunków panujących na drodze. Każdy uczestnik ruchu odpowiada nie tylko za siebie, ale również za bezpieczeństwo innych. Wydarzenia z Iwli i Krosna są kolejnym przypomnieniem, że nadmierna prędkość zawsze może słono kosztować.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama