Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

48-latek z Jedlicza aresztowany za znęcanie się nad rodziną

48-latek z Jedlicza usłyszał zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną oraz dziećmi. Sąd w Krośnie, na wniosek prokuratury, aresztował go na trzy miesiące, a śledztwo trwa.
48-latek z Jedlicza aresztowany za znęcanie się nad rodziną

Źródło: Canva

Prokuratura Rejonowa w Krośnie nadzoruje postępowanie prowadzone przeciwko 48-letniemu mężczyźnie, któremu przedstawiono zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną oraz dziećmi. Sprawa dotyczy zdarzeń, do których miało dochodzić w Jedliczu od bliżej nieustalonego dnia 2019 roku do 17 maja 2026 roku.

Z przekazanych informacji wynika, że czyny zarzucane mężczyźnie zostały zakwalifikowane z art. 207 § 1 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy znęcania się fizycznego lub psychicznego nad osobą najbliższą albo inną osobą pozostającą w stałym, lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy.

Interwencja i zatrzymanie

48-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Jedliczu. Jak poinformowano, do zatrzymania doszło niezwłocznie po zgłoszeniu potrzeby interwencji przez członków jego rodziny. To właśnie po tym zgłoszeniu podjęto dalsze czynności procesowe.

- Na obecnym etapie śledczy koncentrują się na wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Postępowanie pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krośnie - informuje dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie.

Sąd zastosował tymczasowy areszt

19 maja br. Sąd Rejonowy w Krośnie, na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej w Krośnie, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Oznacza to, że mężczyzna pozostanie w izolacji na czas prowadzenia dalszych czynności, zgodnie z decyzją sądu.

Tymczasowy areszt jest jednym z najsurowszych środków zapobiegawczych stosowanych w postępowaniu karnym. W tym przypadku sąd przychylił się do wniosku prokuratora, uznając zasadność jego zastosowania na obecnym etapie sprawy.

Jaka kara grozi podejrzanemu

Za czyn zarzucany 48-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. O ewentualnej odpowiedzialności karnej i wymiarze kary zdecyduje jednak dopiero sąd po zakończeniu postępowania i przeprowadzeniu całego procesu.

Na razie śledztwo jest w toku. Prokuratura poinformowała, że obecnie trwają dalsze czynności w sprawie, a na tym etapie inne informacje nie będą udzielane.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama