Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 lutego 2026 12:18
Reklama
Reklama
Reklama

Atak na ratownika medycznego podczas interwencji w Krośnie. 27-latek aresztowany

W środowy wieczór (18 lutego) w pobliże Galerii Portius i hali MOSiR wezwano zespół ratownictwa medycznego SPPR w Krośnie. Według zgłoszenia pomocy potrzebował leżący tam mężczyzna.
Atak na ratownika medycznego podczas interwencji w Krośnie. 27-latek aresztowany

Autor: krosno112.pl / Canva

Ratownicy medyczni od lat alarmują o rosnącej liczbie przypadków agresji podczas interwencji. Wyzwiska, groźby, a nawet fizyczne ataki – to sytuacje, z którymi zespoły ratownictwa spotykają się coraz częściej. Czy takie zachowania są karalne? Odpowiedź jest jednoznaczna: tak.

W środę 18 lutego po godzinie 20 doszło do niebezpiecznego incydentu podczas interwencji ratowników medycznych w Krośnie.

- Policjanci wspólnie z ratownikami medycznymi podejmowali interwencję wobec 27-letniego mieszkańca Krosna. W trakcie udzielania pomocy medycznej mężczyzna uderzył w twarz jednego z ratowników, a chwilę później znieważył i naruszył nietykalność cielesną oraz kierował groźby karalne wobec interweniującego policjanta. Mężczyzna został zatrzymany. Decyzją sądu wobec 27-letniego mieszkańca Krosna został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. - informuje mł. asp. Sara Bania-Nowak - Oficer Prasowy KMP w Krośnie.

Ratownik medyczny, który próbował udzielić pomocy mężczyźnie i został przez niego uderzony, trafił pod opiekę swoich kolegów - medyków. Następnie z obrażeniami twarzoczaszki został przewieziony do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Ratownik pod ochroną prawa

Ratownik medyczny wykonujący czynności służbowe korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego. Oznacza to, że atak na niego traktowany jest przez prawo szczególnie surowo. Przepisy te wynikają zarówno z Kodeks karny, jak i z Ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Zgodnie z prawem, przestępstwem jest m.in.:
  • naruszenie nietykalności cielesnej ratownika,
  • czynna napaść,
  • znieważenie podczas wykonywania obowiązków,
  • groźby karalne.
Jakie kary grożą sprawcy?

W zależności od charakteru czynu, sprawcy mogą grozić:

  • grzywna,
  • kara ograniczenia wolności,
  • kara pozbawienia wolności.

Przykładowo, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego zagrożone jest karą do 3 lat więzienia. W przypadku czynnej napaści kara może być jeszcze wyższa.

Agresja to nie „emocje”

Eksperci podkreślają, że tłumaczenie agresji stresem, alkoholem czy „silnymi emocjami” nie zwalnia z odpowiedzialności karnej. Ratownicy medyczni działają w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, a każda forma przemocy wobec nich może opóźnić pomoc pacjentowi.

Problem narasta

Dane publikowane przez Ministerstwo Zdrowia oraz środowiska medyczne wskazują, że liczba incydentów agresji wobec personelu medycznego systematycznie rośnie. Ratownicy apelują o większą świadomość społeczną i stanowcze reagowanie na przemoc.

Bezpieczeństwo ratowników = bezpieczeństwo pacjentów

Atak na ratownika medycznego to nie tylko przestępstwo przeciwko konkretnej osobie. To również zagrożenie dla kolejnych pacjentów, którzy w tym czasie potrzebują pomocy medyka. Dlatego prawo przewiduje surowe konsekwencje, a sądy coraz częściej podkreślają społeczną szkodliwość takich czynów.

Agresja wobec ratownika medycznego jest karalna, a sprawcy muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama