Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 17:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Bal Charytatywny Otwartych Serc. Wsparcie potrzebujących i wyróżnienia za wrażliwość

Była to już trzynasta edycja balu, który organizuje prezydent Krosna i Fundacja Otwartych Serc im. Bogusławy Nykiel-Ostrowskiej. Tradycyjnie wręczono statuetki "Za wrażliwość na potrzeby społeczne Krosna i jego mieszkańców" oraz „Otwartych Serc”. Dochód z balu zostanie przekazany podopiecznym fundacji.
Bal Charytatywny Otwartych Serc. Wsparcie potrzebujących i wyróżnienia za wrażliwość

Autor: Tomasz Jefimow

Bal Charytatywny Otwartych Serc odbył się w sobotę (7 lutego) w kompleksie rekreacyjno-rozrywkowym "Dwa Serca" w Krośnie. Dochód z tegorocznego wydarzenia miał być przekazany na leczenie i rehabilitację Kacpra Dziugana z Głowienki. O zmianie poinformował Piotr Dziugan, ojciec Kacpra. Podkreślił, że dzięki akcjom przeprowadzonym w ostatnim czasie udało się zebrać blisko milion złotych

- Jesteśmy za to wszystkim bardzo wdzięczni z całego serca. Daje to nam oraz Kacprowi dodatkową szansę i nadzieję, że wszystko się uda - podkreślił Piotr Dziugan.

Przekazał, że dochód z balu trafi do Natalii Kowalskiej z Twierdzy, która jest również podopieczną Fundacji Otwartych Serc. 26-latka walczy z glejakiem IV stopnia. Jest po cyklu radioterapii oraz w trakcie chemioterapii – leczenia, które jest dostępne w Polsce. 

Rodzina nie chce jednak na tym poprzestawać. Pragnie uzyskać drugą opinię w specjalistycznej klinice w Niemczech oraz sprawdzić możliwość leczenia z wykorzystaniem nowoczesnej immunoterapii, która wiąże się z ogromnymi kosztami.

W trakcie balu przeprowadzona została aukcja. Licytowano działa sztuki, pamiątki, zestawy upominkowe, gadżety sportowe i zdjęcia. W sumie ponad 40 przedmiotów sprzedano za 55 tys. 200 zł.

Najwięcej emocji wśród kupujących wzbudził obraz Małgorzaty Twardzik „Złoty sen”, który został sprzedany za 7 tys. zł.  

Nagrody za wrażliwość

Bal Charytatywny Otwartych Serc jest zawsze okazją do uhonorowania osób, firm i instytucji za prowadzoną działalność charytatywną oraz wspierających działalność Fundacji Otwartych Serc. 

W tym roku statuetka "Za wrażliwość na potrzeby społeczne Krosna i jego mieszkańców" została wręczona Bogdanowi Sadowskiemu, prezesowi Polskiego Związku Niewidomych Okręg Podkarpacki Koło w Krośnie. 

Laureat nagrody prezydenta Krosna od wielu lat z zaangażowaniem działa osób środowiska z niepełnosprawnościami, w szczególności osób niewidomych i niedowidzących. Inicjuje i organizuje liczne przedsięwzięcia skierowane do osób z dysfunkcją narządu wzroku. Dla niewidomych dzieci, podopiecznych Koła i ich rodziców organizuje spotkania okolicznościowe i wydarzenia wspierające integrację społeczną. Aktywnie angażuje się również w życie lokalne mieszkańców, współpracując z władzami miasta przy realizacji projektów zewnętrznych. 

Fundacja Otwartych Serc swoje statuetki „Otwartych Serc” przyznała dr n. med. Stefanowi Szelcowi oraz Agnieszce Sanockiej-Zajdel i Markowi Sanockiemu

Stefan Szelc pracę jako specjalista onkolog rozpoczął w 1963 roku. Zdecydowana większość jego zawodowego życia związana była z pracą w Instytucie Onkologii w Gliwicach. W 1994 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Gminy Jedlicze.

- Stefan Szelc jest jednym z najznamienitszych absolwentów Liceum Ogólnokształcącego w Jedliczu. Całe swoje dorosłe życie poświęcił leczeniu ludzi. I mógłbym długo wyliczać jego sukcesy i osiągnięcia, bo tego było naprawdę bardzo wiele. Ale wystarczy powiedzieć, że czynnym lekarzem jest od 64 lat, a onkologiem już 63 lata - mówi Zygmunt Jerzyk, wiceprezes Fundacji Otwartych Serc.

Władze krośnieńskiej Fundacji Otwartych Serc podkreślają, że rodzeństwo – Agnieszka Sanocka-Zajdel (wiceprezes firmy Splast) i Marek Sanocki (prezes firmy Splast) są osobami, które pokazują, że biznes i wrażliwość społeczna potrafią pięknie iść ramię w ramię

- Od lat wspierają nasze działania, nie tylko materialnie, ale również swoją obecnością, życzliwością i zaangażowaniem. Ich postawa przypomina nam, że prawdziwy sukces mierzy się nie tylko osiągnięciami zawodowymi, lecz także tym, ile dobra potrafimy wnieść w życie innych ludzi, oraz że zawsze warto dzielić się tym, co się ma – czasem doświadczeniem, czasem dobrym słowem, ale zawsze sercem - podkreślają władze Fundacji.


Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
  
Reklama