Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

S19 nawet zimą rośnie w siłę. Od ziemnych robót po testy fundamentów pod setki ton

Inwestycja, która zmienia komunikacyjną mapę Podkarpacia, wchodzi w kolejne, kluczowe etapy realizacji. Na budowie drogi ekspresowej S19 prace trwają równocześnie na wielu frontach – od robót ziemnych, przez zaawansowane działania mostowe, aż po specjalistyczne badania nośności fundamentów.
S19 nawet zimą rośnie w siłę. Od ziemnych robót po testy fundamentów pod setki ton

Autor: GDDKiA

Na odcinku Domaradz - Krosno plac budowy tętni życiem: wykonawca prowadzi transport materiałów, usuwa karpiny oraz realizuje wykopy i nasypy. Równolegle postępują prace mostowe - od wykonywania betonu podkładowego po zbrojenie przyczółków, zawsze w zakresie, na jaki pozwalają warunki pogodowe. Inwestycji towarzyszą także przebudowy sieci sanitarnej i gazowej, łącznie z próbami ciśnieniowymi.

Mostowcy nie zwalniają tempa również na południowym odcinku Dukla - Barwinek. Pod wiaduktem w rejonie Cergowej prowadzone są kluczowe testy nośności fundamentów. Sprawdzane są cztery pale wielkośrednicowe o średnicy 1 metra – każdy z nich obciążany jest siłą do 5177 kN, czyli około 520 ton. Jedna próba trwa od 4 do 5 godzin, a pełny cykl badań zajmuje około 20 godzin.

Dlaczego to takie ważne? Próby obciążeniowe pozwalają zweryfikować rzeczywistą nośność pali jeszcze przed wzniesieniem obiektu. Dzięki temu inżynierowie zyskują pewność, że przyszły wiadukt oprze się na fundamentach spełniających najwyższe standardy bezpieczeństwa i trwałości.

Postęp robót na obu odcinkach S19 pokazuje, jak złożonym przedsięwzięciem jest budowa nowoczesnej infrastruktury drogowej – każdy etap, od ciężkiego sprzętu po precyzyjne badania inżynierskie, przybliża realizację jednej z najważniejszych tras w regionie.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
  
Reklama