Na północnym horyzoncie niebo pulsowało odcieniami zieleni, miejscami przechodzącymi w róż i fiolet. Zorza była widoczna głównie w miejscach oddalonych od miejskich świateł, gdzie ciemność pozwoliła w pełni docenić jej delikatne, falujące struktury. Dla wielu obserwatorów było to pierwsze takie doświadczenie w życiu.
Zorza polarna powstaje w wyniku oddziaływania naładowanych cząstek emitowanych przez Słońce z ziemskim polem magnetycznym. Gdy aktywność słoneczna wzrasta, szanse na pojawienie się tego zjawiska rosną również na obszarach, gdzie na co dzień jest ono rzadkością. Tegoroczny styczeń okazał się pod tym względem wyjątkowo łaskawy dla obserwatorów.
Media społecznościowe szybko zapełniły się zdjęciami i relacjami z tej nocy. Amatorzy fotografii podkreślali, że zorza była widoczna przez kilkadziesiąt minut, zmieniając kształty i intensywność, jakby „tańczyła” na tle gwiazd. Wielu z nich zgodnie przyznaje, że była to chwila prawdziwego zachwytu i oderwania od codzienności.
Choć zorza polarna nie pojawia się często, magiczna noc z 19 na 20 stycznia przypomniała, że nawet zimowe, mroźne noce potrafią przynieść niezwykłe widowiska. Dla tych, którzy je zobaczyli, było to spotkanie z naturą w jej najbardziej spektakularnej odsłonie.




























































![Wypadek na DW864 w Równem [WYPADEK ŚMIERTELNY] Wypadek na DW864 w Równem [WYPADEK ŚMIERTELNY]](https://static2.krosno112.pl/data/articles/sm-16x9-wypadek-na-dw864-w-rownem-1767281437.jpg)


.jpg)






.jpg)