Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 15 stycznia 2026 08:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sople nad głową i śnieg na dachu. Zimowe zaniedbania mogą słono kosztować

Zimą nie tylko śliskie chodniki, ale także spadające z dachów sople i śnieg to realne zagrożenie. Służby przypominają: odpowiadają za to właściciel lub zarządca budynku. Brak reakcji może skończyć się mandatem, grzywną, a nawet odpowiedzialnością karną.
Sople nad głową i śnieg na dachu. Zimowe zaniedbania mogą słono kosztować

Źródło: OSP KSRG Miejsce Piastowe

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina, że odśnieżanie dachów oraz usuwanie sopli i nawisów lodowych to nie dobra wola, lecz obowiązek ustawowy. Spoczywa on na właścicielach i zarządcach nieruchomości, w tym także na wspólnotach i spółdzielniach mieszkaniowych oraz przedsiębiorcach posiadających obiekty użytkowe.

Podobne komunikaty publikują komendy Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy podkreślają, że zalegający śnieg może przeciążyć konstrukcję budynku, a sople stanowią bezpośrednie zagrożenie dla osób poruszających się w jego otoczeniu.

Kiedy trzeba reagować?

Strażacy zaznaczają, że nie ma jednej, ustawowo określonej grubości śniegu, po której przekroczeniu trzeba działać. Odśnieżanie jest konieczne zawsze wtedy, gdy:

  • ciężar śniegu może zagrozić konstrukcji budynku,
  • istnieje ryzyko zsunięcia się śniegu lub lodu,
  • warunki pogodowe sprzyjają dalszemu gromadzeniu się pokrywy śnieżnej.

W przypadku sopli reakcja powinna być natychmiastowa – nawet pojedynczy, duży sopel nad wejściem do budynku może być podstawą do interwencji służb.

Mandaty, grzywny i odpowiedzialność karna

Za nieodśnieżony dach lub zwisające sople grożą konkretne kary. Właściciel lub zarządca może zostać ukarany mandatem do 500 zł, a w postępowaniu sądowym – grzywną sięgającą nawet 5 tys. zł. Nadzór budowlany ma także prawo wydać nakaz natychmiastowego usunięcia zagrożenia, a w razie jego niewykonania – nałożyć kolejne kary.

Jeśli w wyniku zaniedbań dojdzie do wypadku, pojawia się odpowiedzialność cywilna – za uszkodzone mienie lub obrażenia osoby trzeciej. W skrajnych przypadkach, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie ludzi, możliwa jest również odpowiedzialność karna.

Nie rób tego sam

Strażacy przypominają, że odśnieżanie dachów – zwłaszcza stromych i wysokich – powinno być wykonywane przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia i sprzęt. Samodzielne próby usuwania śniegu lub sopli są niebezpieczne i niewskazane. Taśmy ostrzegawcze mogą jedynie czasowo zabezpieczyć teren, ale nie zwalniają z obowiązku usunięcia zagrożenia.

Uwaga także na chodniki

Policja zwraca uwagę, że obowiązki właścicieli nieruchomości nie kończą się na dachu. Należy także dbać o przylegający do posesji chodnik. W tym przypadku grzywna za brak odśnieżania może sięgnąć nawet 1500 zł, a w razie wypadku – podobnie jak przy soplach – grozi odpowiedzialność cywilna.

Zalegający śnieg i lodowe sople to nie drobiazg, ale zagrożenie, które może kosztować znacznie więcej niż szybka interwencja. Zimą warto patrzeć nie tylko pod nogi, ale i nad głowę.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
  
Reklama