Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

III Wakacyjna Przygoda Rowerowa. Niemal 70 kilometrów przygód, zabytków i… lodów

To była prawdziwa rowerowa przygoda! Choć plan zakładał 50 kilometrów, entuzjazm uczestników i uroki trasy sprawiły, że licznik zatrzymał się dopiero na niemal 70. kilometrze. III Wakacyjna Przygoda Rowerowa udowodniła, że dobra ekipa, pogoda jak z katalogu i duch przygody to przepis na niezapomniany dzień.
  • Źródło: Wojciech Uram
III Wakacyjna Przygoda Rowerowa. Niemal 70 kilometrów przygód, zabytków i… lodów

Źródło: Wojciech Uram

Na starcie zameldowało się dwunastu rowerzystów – gotowych na wspólne odkrywanie uroków regionu. Wśród nich, niezmiennie od pierwszej edycji, najmłodszy uczestnik Karol, który dzielnie pokonywał trasę w towarzystwie rodziców. Trudno o lepszy przykład rowerowej wytrwałości!

W programie wyprawy znalazły się m.in. zabytkowy Zespół Parkowo-Dworski i Folwarczny w Wiśniowej, gdzie uczestników powitał imponujący Dąb Józef – Drzewo Roku 2016. Dalej trasa wiodła przez monumentalny schron kolejowy w Stępinie, a kulminacyjnym punktem regeneracyjnym były lody we Frysztaku – bo przecież bez lodów nie ma wakacyjnej wyprawy!

Nie zabrakło dobrego humoru, zachwytów nad krajobrazami i spontanicznych przystanków. Kilka dodatkowych kilometrów? Żaden problem, gdy jedzie się w takiej ekipie!

Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom za wspólną jazdę i już teraz zapowiadają kolejne rowerowe wyzwania. A ile kilometrów uda się pokonać następnym razem? Przekonamy się wkrótce!



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama