Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rozbudowa ulicy Wojska Polskiego kosztem drzew. Są krośnianie, którzy się na to nie godzą

Kolejna inwestycja drogowa w Krośnie wywołuje sprzeciw mieszkańców, którzy nie chcą, by przy okazji jej realizacji ucierpiały drzewa. Petycję do władz miasta przeciwko wycince alei wiązów i klonów na ul. Wojska Polskiego chce skierować prof. dr hab. Łukasz Łuczaj. Trwa zbieranie podpisów.
Rozbudowa ulicy Wojska Polskiego kosztem drzew. Są krośnianie, którzy się na to nie godzą

Autor: Tomasz Jefimow

Władze Krosna przymierzają się do rozbudowy ul. Wojska Polskiego, na odcinku od skrzyżowania z ul. Staszica do skrzyżowania z ul. Niepodległości. Inwestycja połączona jest z rozbudową Placu Monte Cassino. Jej realizacja – jak tłumaczy Grzegorz Rachwał, wiceprezydent Krosna – ma być etapowana. 

W pierwszym etapie, który obejmie rozbudowę Placu Monte Cassino mają być wycięte cztery drzewa – dwa jesiony i dwie wiśnie. W kolejnym – rozbudowa ul. Wojska Polskiego – pod piły może pójść aż 26 drzew (świerki, sosna, klony, jabłoń, czeremcha, wiśnia, lipa i wiązy). 

Grzegorz Rachwał informuje, że kolidują one z projektowanymi rozwiązaniami planowanej rozbudowy.

Joanna Sowa, rzeczniczka krośnieńskiego magistratu tłumaczy, że chodzi o poszerzenie ulicy i wybudowanie ścieżki rowerowej. 

Podstawowym dokumentem umożliwiającym całościową bądź etapową realizację zadania jest decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. W tej sprawie – jak przekazuje Grzegorz Rachwał – toczy się postępowania administracyjne. 

- Po zapewnieniu finansowania, w całości lub części, co może nastąpić w bliżej nie określonym czasie, można myśleć o realizacji - podkreśla wiceprezydent Krosna. 

Czy wszystkie drzewa będą musiały być wycięte? 

- Podstawowym dokumentem będzie opracowanie "Ekspertyzy dendrologicznej drzew", która oprócz oceny wizualnej musi zawierać badania stopnia wypróchnienia pnia tomografem komputerowym - mówi Grzegorz Rachwał.

Dodaje, że najważniejszą kwestią jest opracowanie projektu zieleni na przebudowywanym terenie, który możne w dużej mierze zrekompensować utraconą zieleń. 

Mieszkańcy nie godzą się na wycinkę

Krośnianin prof. dr hab. Łukasz Łuczaj z Wydziału Biologii i Ochrony Przyrody Uniwersytetu Rzeszowskiego ma nadzieję, że piękna aleja  wiązów i  klonów nie zostanie wycięta. 

Przypomina, że w ostatnim czasie planowano już wycinkę świerków na rynku, wycinkę alei wzdłuż ul. Staszica. - I niestety wycięto już parę starych jabłoni ozdobnych przerywając ciąg alei przy ul. Skargi - dodaje.

Dlatego znany botanik zdecydował się napisać petycję do władz Krosna, w obronie drzew przy ul. Wojska Polskiego.

Zwraca w niej uwagę, że w ostatnich latach Krosno zostało ogołocone z wielu drzew, co pomniejsza jego walory krajobrazowe, historyczne i przyrodnicze. Podkreśla, że aleje wiązów są rzadko spotykanym elementem w polskich miastach, a ta przy ul. Wojska Polskiego w Krośnie jest wręcz unikatem na skalę polską. 

Prof. Łukasz Łuczaj dodaje, że duża liczba drzew wiązu szypułkowego nad Wisłokiem i aleja przy ul. Wojska Polskiego, mogłyby się stać jedną z wizytówek Krosna. 

Zaznacza, że na wschód od ulicy Spacerowej w Krośnie jest unikalny fragment łęgu wiązowo-jesionowego z czosnkiem niedźwiedzim – zbiorowisko chronione w skali Unii Europejskiej. 

Wskazując na bezsensowność wycinania drzew przy ul. Wojska Polskiego prof. Łukasz Łuczaj zaznacza, że wycinka wynika jedynie z chęci zwiększenia ilości miejsc parkingowych. - Tymczasem istniejące miejsca parkingowe wzdłuż tej ulicy stoją często puste - argumentuje. 

Pod petycją (dostępna jest TUTAJ) podpisało się już ponad 800 osób.

Jak władze miasta zareagują na ten sprzeciw?

- Każda postawa obywatelska mieszkańców jest cenna i stanowi ważny element przy podejmowaniu decyzji o realizacji inwestycji - odpowiada magistrat.  
 


Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama