Dziś (17 października) przed Sądem Okręgowym w Krośnie rozpoczął się proces byłego milicjanta i policjanta Tadeusza P. Krakowska prokuratura zarzuca 65-latkowi popełnienie siedmiu przestępstw, w tym dwóch zabójstw oraz usiłowanie zabójstwa. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
W środowy wieczór (16 października) policja zatrzymała 34-letniego Bartłomieja B., który w ubiegłym tygodniu zbiegł ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy, gdzie przebywał pod nadzorem służby więziennej. Mężczyzna jest podejrzany o podwójne zabójstwo. Do zatrzymania doszło w Żarnowej pod Strzyżowem, a w akcji brali udział funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komend Wojewódzkich Policji w Lublinie oraz w Rzeszowie.
Dzięki efektywnej koordynacji i wymianie informacji między polską policją a funkcjonariuszami z Niemiec udało się schwytać 33-letniego mieszkańca powiatu krośnieńskiego, który ukrywał się przed niemieckim wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna, podejrzany o próbę zabójstwa, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Janusz T. podejrzany jest o zabójstwo swojego sąsiada, 40-letniego Jana M. Mężczyzna nie przyznaje się do postawionych mu zarzutów. Twierdzi, że to on został zaatakowany i nie pamięta żeby zadawał uderzenia.
Zwrócili się o to zarówno oskarżyciele posiłkowi jak i prokurator. 26-letni Adrian S. jest oskarżony o dokonanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu kara nawet dożywotniego więzienia.
Dziś (6 marca) w Sądzie Okręgowym w Krośnie rozpoczął się proces 33-letniej krośnianki oskarżonej o zabójstwo 26-letniego K. S. Młody mężczyzna po ugodzeniu długim, kuchennym nożem w brzuch zmarł w szpitalu.
26-letni Adrian S. jest podejrzany o dokonanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Trwające prawie dwa lata śledztwo zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego w Krośnie. Młodemu mężczyźnie grozi gara nawet dożywotniego więzienia.
Dwa zdania na kartce, którą zostawił w mieszkaniu. Zaczął się kolejny dzień pościgu za podejrzanym o zabójstwo syna Grzegorzem Borysem. W akcji bierze udział policja i żandarmeria.
Około godz. 14.30 policjanci interweniowali w jednym z domów w Sławęcinie, gdzie ujawnili ciało kobiety oraz rannego mężczyznę, który został przetransportowany do szpitala. Na miejscu trwają czynności pod nadzorem prokuratora mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do zatrzymania Jakuba W. - osoby podejrzanej o dokonanie zabójstwa.
W środę 18 października po godzinie 15:30 otrzymaliśmy niepokojącą informację, że w Sławęcinie pod Jasłem doszło do zabójstwa, a sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)