W piątek 17 kwietnia około godziny 7:30 w Trześniowie (pow. brzozowski) doszło do zderzenia dwóch samochodów marki KIA. Jedna osoba została ranna.
Kara dożywotniego pozbawienia wolności dla Adriana S., oskarżonego o zabójstwo kobiety i podpalenie domu jest już prawomocna. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie 27-latek będzie mógł się ubiegać o warunkowe zwolnienie najwcześniej po 30 latach.
Dziś (19 czerwca) około godziny 15:35 służby ratunkowe dostały informacje o zdarzeniu dwóch samochodów (bus i osobówka) w Trześniowie. Na łuku drogi w dostawczym busie pękła opona, przez co doszło do zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka Fiatem. W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba - kierowca osobówki, do której wezwano śmigłowiec LPR. Mężczyzna został raniony odłamkiem szkła bocznej szyby, która została uszkodzona przez odłamek opony. Droga na czas pracy służb ratowniczych była całkowicie zablokowana. Na miejscu działania prowadzili strażacy OSP Trześniów, JRG Brzozów, policjanci oraz medycy.
Sąd Okręgowy w Krośnie wydał już wyrok w sprawie Adriana S. Zastosował wobec oskarżonego najwyższy możliwy w polskim prawie wymiar kary. Proces młodego mężczyzny toczył się za zamkniętymi drzwiami.
26-letni Adrian S. jest podejrzany o dokonanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Trwające prawie dwa lata śledztwo zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego w Krośnie. Młodemu mężczyźnie grozi gara nawet dożywotniego więzienia.
W niedzielny poranek 10 grudnia tuż przed godziną 7:00 strażacy zostali wezwani do palącego się garażu z samochodami. Na miejsce zadysponowano kilkudziesięciu strażaków z OSP Trześniów, OSP Buków i JRG Brzozów. Zagrożony pożarem był pobliski budynek mieszkalny, który dzięki strażakom udało się uratować. Nikt nie został ranny.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)