Jak informuje Bieszczadzkie WOPR, w sobotni wieczór (16 sierpnia) z Wyspy Skalistej do Jeziora Solińskiego zsunął się 30-letni mężczyzna. Do zdarzenia doszło około godziny 19. W sobotę akcja poszukiwawcza trwała do około godziny 22. W niedzielę jest kontynuowana od poranka. Na miejsce dotarli też nurkowie oraz sonar do przeszukiwania dna jeziora.
W sobotnie popołudnie (24 sierpnia) doszło do poważnego w skutkach zdarzenia na Jeziorze Solińskim w zatoce Nelsona. Tylko dzięki szybkiej reakcji świadków nie zakończyło się to tragicznie.
32-letniego mężczyznę, który wpadł do rzeki Wisłoka w Jaśle, udało się wyciągnąć na brzeg policjantowi i świadkowi zdarzenia. Przytomnego przekazano zespołowi ratownictwa medycznego.
W poniedziałek (22 lipca) około godziny 16:40 służby ratunkowe zostały powiadomione, że w rzece Jasiołce w Jaśle, w obrębie mostu na ul. Kazimierza Wielkiego znajduje człowiek - nie wykazuje funkcji życiowych. Na miejsce zadysponowano strażaków z Jasła oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z JRG Sanok. Po kilkunastu minutach jasielscy strażacy wyłowili z rzeki zwłoki. Policjanci pod nadzorem prokuratora będą wyjaśniać okoliczności zdarzenia.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)