Pod nadzorem prokuratora trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci 27-letniego motocyklisty, który zginął w tragicznym wypadku z udziałem samochodu w powiecie rzeszowskim w piątek 10 maja wieczorem. Obrażenia motocyklisty były na tyle poważne, że zginął na miejscu.
We wtorkowy wieczór (30 kwietnia) w Besku na ul. Bieszczadzkiej w ciągu drogi krajowej 28 podczas kontroli policyjnej motocyklisty doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia. Na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego.
20-letni mężczyzna zabił się, jadąc motocyklem. Kilka godzin wcześniej złapała go policja. Za przekroczenie prędkości.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)