Od wczoraj cała Polska mówi o pożarze Połoniny Caryńskiej w Bieszczadach. W poniedziałkowy wieczór doszło tam do rozległego pożaru traw i zarośli najwyższego szczytu. W akcji gaśniczej uczestniczyło 91 osób: strażaków, ratowników GOPR, pracowników Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
W poniedziałek 8 kwietnia przed godziną 18:30 strażacy zostali powiadomieni o rozległym pożarze traw na Połoninie Caryńskiej. Jak informuje Państwowa Straż Pożarna, pożarem objęte był obszar kilku hektarów. W działaniach brały udział liczne służby.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)