Prawie 2,7 promila alkoholu w organizmie miał 48-latek, który kierował motorowerem w piątkowy poranek 21 marca. Mężczyzna wracał z pracy.
Pomimo apeli policjantów i służb ratunkowych nie brakuje "kierowców", którzy kierują pojazdami pod wpływem alkoholu. Tak było w piątek (14 czerwca) w Wesołej w powiecie brzozowskim. Kierujący Yamahą 60-latek doprowadził do wywrócenia pojazdu. Jak się okazało miał blisko 2 promile alkoholu we krwi. Motorowerzysta nie tylko był nietrzeźwy, ale także posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)