Wieczorny patrol w Kobylanach szybko przerodził się w interwencję rodem z policyjnych kronik. We wtorek 30 grudnia, kilka minut po godzinie 21 funkcjonariusze z posterunku w Chorkówce zauważyli volvo, które zamiast na jezdni… zakończyło jazdę w przydrożnym rowie. Obok pojazdu krzątał się mężczyzna, próbując o własnych siłach wydostać się z auta. Na szczęście w wyniku zdarzenia nie odniósł żadnych obrażeń.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)