Blisko promil alkoholu w organizmie miał 50-letni kierowca forda, który spowodował kolizję na ulicy Niepodległości w Krośnie. Mężczyzna stracił prawo jazdy i stanie przed sądem.
Policjanci z jasielskiej grupy SPEED zatrzymali kierowcę mercedesa, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością aż 128 km/h – o 78 km/h więcej niż dopuszczają przepisy. Mężczyzna zignorował także znak poziomy w postaci podwójnej ciągłej linii, a badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie 2,2 promila alkoholu.
Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego stanowi przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Wobec kierujących, których wynik badania wskazuje stan po użyciu alkoholu, ustawodawca przewidział grzywnę lub karę aresztu. Takie surowe prawo jednak nadal nie "odstrasza" kierowców, którzy wsiadają za kierownicę po wcześniejszym spożyciu alkoholu.
Kolejna niezapowiedziana akcja policji. W poniedziałek (9 grudnia) policjanci krośnieńskiej drogówki i prewencji kontrolowali trzeźwość kierowców na drogach Krosna oraz gmin Dukla i Jedlicze. Przebadano prawie 2000 kierowców, ujawniając dwóch nietrzeźwych, którzy odpowiedzą za przestępstwo.
Dokładnie 997 kierowców skontrolowali dziś funkcjonariusze z Krosna i powiatu krośnieńskiego w ramach akcji „Trzeźwy poranek”. Jak informuje nadkom. Krzysztof Belczyk - naczelnik WRD KMP w Krośnie, wszystkie przebadane osoby były trzeźwe, co oznacza, że działania zakończyły się bez ujawnienia przypadków jazdy pod wpływem alkoholu czy środków odurzających.
We wtorek (3 grudnia) policjanci z krośnieńskiej drogówki podjęli dwie interwencje w związku z nietrzeźwymi kierującymi pojazdami.
Policjanci podsumowali miniony weekend. Najpoważniejszy wypadek miał miejsce w piątkowy wieczór w Krośnie na ulicy Tkackiej.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Jaśle kolejny raz interweniowali wobec osób, które zdecydowały się prowadzić pojazdy pod wpływem alkoholu. Na terenie Wojaszówki w powiecie krośnieńskim zatrzymali dwóch użytkowników dróg.
W piątkowe popołudnie (15 listopada) w Żarnowcu (gm. Jedlicze) doszło do dachowania Opla. Kierujący nim mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, jednak dzięki policyjnym czynnościom został zatrzymany i osadzony w krośnieńskiej komendzie. Mężczyzna był kompletnie pijany.
Na szczęście nikt nie został ranny w poważnie wyglądającym zdarzeniu w Świerzowej Polskiej (gm. Chorkówka) w czwartkowy wieczór. Sprawcą okazał się pijany 20-latek. Tego samego dnia, ale w Króliku Polskim (gm. Rymanów) policjanci zatrzymali kierowcę samochodu marki Kia. Mężczyzna był kompletnie pijany.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)