Jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych jest nadmierna prędkość. Wielu kierowców nie stosuje się do obowiązujących przepisów, co wczoraj i dziś potwierdzili niżańscy policjanci. Kierowca bmw jechał z prędkością 102 km/h, a kierujący peugeotem 104 km/h, w miejscach, gdzie obowiązuje limit prędkości do 50 km/h. Oprócz zatrzymanych praw jazdy, obydwaj kierowcy ponieśli surowe konsekwencje.
Przybywa nowoczesnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości. Dlatego jadąc na święta do rodziny, lepiej uważać. Przekonało się o tym wielu kierowców.
Strażnicy miejscy dostaną nowe uprawnienia. Na ich celowniku znajdą się rowerzyści bez odpowiednich dokumentów. Lepiej o nich pamiętać, bo kara jest horrendalna.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)