Do niecodziennej, ale szczęśliwie zakończonej interwencji doszło w niedzielę 18 października w lesie pomiędzy Kobylanami a Chorkówką. Przebywający w okolicy grzybiarze usłyszeli nawoływanie o pomoc, które dochodziło z głębi lasu. Sytuacja wzbudziła natychmiastową reakcję osób znajdujących się w pobliżu.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)