Dla Szymona Kaliszuka nie ma rzeczy niemożliwych. Przekonaliśmy się o tym przy okazji poprzednich jego wyzwań sportowych, które 22-latek nieustannie łączy z akcjami charytatywnymi. Tym razem postanowił wchodzić na szczyt góry Cergowej spod Złotej Studzienki i pokonywać tę samą trasę przez 24 godziny. Cel został osiągnięty!
W sobotę 11 maja około godziny 16:30 w Cergowej (gm. Dukla) kierujący fordem stracił panowanie na łuku i na śliskiej nawierzchni, zjechał z niej i uderzył w drzewo. Poszkodowany kierowca potrzebował pomocy medyków. Na miejsce zadysponowano również strażaków OSP KSRG Dukla i JRG Krosno oraz policjantów, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.
W niedzielę 14 kwietnia około godziny 18:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że przy jednym z domów w Cergowej (gm. Dukla) leży nieprzytomny mężczyzna, który nie oddycha. Pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli strażacy z OSP KSRG Dukla, którzy potwierdzili u mężczyzny NZK (nagłe zatrzymanie krążenia) i przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Zabytek został odnaleziony w jednym z potoków, dopływie rzeki Jasiołki. - Pomimo tego, że leżał na dnie koryta jego stan zachowania jest wyjątkowo dobry - zaznacza dr Wojciech Pasterkiewicz z Katedry Archeologii Pradziejowej Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)