Niebezpieczna sytuacja miała miejsce w czwartek (13 marca) nad ranem na autostradzie A4 w powiecie ropczycko-sędziszowskim. 87-letni kierowca peugeota poruszał się pod prąd w kierunku Tarnowa. Na szczęście nie doszło do wypadku, choć konsekwencje takiego zdarzenia mogłyby być tragiczne. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a o jego dalszych losach zdecyduje sąd.
Groźny wypadek na wjeździe na autostradę A4. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w Mirocinie na wjeździe na autostradę A4 w kierunku Rzeszowa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 36-letni kierowca Dacii stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, uderzył w bariery ochronne, następnie w betonowy przepust i dachował.
W niedzielę 28 stycznia około godziny 23:00 na odcinku A4 pomiędzy Rzeszowem, a Korczową doszło do zdarzenia drogowego z udziałem autobusu turystycznego, którym podróżowało 67 osób. Na miejsce zadysponowano liczne siły i środki służb ratunkowych. Policjanci ustalili, że ukraiński autokar uderzył w poduszkę zderzeniową, a następnie przebił bariery i wjechał do głębokiego rowu.
Nawet kilka godzin może być zablokowany podkarpacki odcinek autostrady A4 pomiędzy węzłami Rzeszów Zachód - Sędziszów w kierunku Krakowa. W wysokości Boreczka doszło do wypadku z udziałem samochodu ciężarowego.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)