Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w środę 14 października około godziny 17:30 na ulicy Brzozowej w Jedliczu. W zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody osobowe - Daewoo Tico oraz Opel. Siła zderzenia sprawiła, że jeden z pojazdów wypadł z jezdni i zakończył jazdę w przydrożnym rowie, przewracając się na dach.
Daewoo zjechało z drogi i zatrzymało się poza jezdnią. Widok pojazdu leżącego na dachu wskazywał na bardzo poważny charakter kolizji, jednak ostatecznie bilans zdarzenia okazał się znacznie mniej dramatyczny, niż mogło się początkowo wydawać.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe i porządkowe. Przy ulicy Brzozowej pracują policjanci, strażacy z Jedlicza, Jedlicza-Męcinki i Krosna oraz Zespół Ratownictwa Medycznego SPPR Krosno. Ich działania koncentrują się na zabezpieczeniu miejsca kolizji, udzieleniu pomocy uczestnikom oraz wyjaśnieniu dokładnych okoliczności zdarzenia.

Najważniejszą informacją jest to, że mimo groźnego wyglądu zdarzenia nikomu nic poważnego się nie stało.

AKTUALIZACJA:
Wczoraj około godziny 17:30 na ulicy Brzozowej w Jedliczu kierujący Daewoo 22-letni mieszkaniec pow. krośnieńskiego podczas skrętu w lewo doprowadził do zderzenia z kierującym Oplem za którego kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec pow. krośnieńskiego. Kierujący byli trzeźwi, sprawca został ukarany mandatem karnym - mówi mł. asp. Sara Bania-Nowak, Oficer Prasowy KMP w Krośnie.

.jpg)






.jpg)