Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 22:18
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nie żyje kpt. Tadeusz Lutak „Pancerz”. Najstarszy żołnierz Wojska Polskiego miał 109 lat

W wieku 109 lat zmarł kpt. Tadeusz Lutak „Pancerz” – żołnierz kampanii wrześniowej, Armii Krajowej i jeden z ostatnich świadków historii Podkarpacia. Urodzony w Żarnowej w powiecie strzyżowskim patriota przez całe życie służył Polsce i pielęgnował pamięć o walce o wolność.
Nie żyje kpt. Tadeusz Lutak „Pancerz”. Najstarszy żołnierz Wojska Polskiego miał 109 lat

Źródło: archiwum WP

Zmarł śp. kpt. Tadeusz Władysław Lutak ps. „Pancerz”. 5 października 2026 roku, w wieku 109 lat, odszedł żołnierz Wojska Polskiego, uczestnik kampanii wrześniowej 1939 roku, żołnierz Armii Krajowej, działacz środowisk kombatanckich i jeden z najważniejszych świadków historii polskiego XX wieku. Jego biografia obejmowała niemal całe stulecie dziejów Polski i pozostaje świadectwem służby, odwagi oraz wierności Ojczyźnie.

Życie wpisane w historię niepodległej Polski

Tadeusz Lutak urodził się w 1917 roku w Żarnowej. Dorastał w odrodzonej Rzeczypospolitej i już jako młody człowiek wybrał drogę służby wojskowej. Trafił do 2. Batalionu Pancernego w Żurawicy, a przed wybuchem II wojny światowej służył w jednostkach pancernych. Uczestniczył również w wydarzeniach związanych z zajęciem Zaolzia, Spisza i Orawy, stając się częścią ważnych procesów politycznych i militarnych okresu międzywojennego.

We wrześniu 1939 roku stanął do obrony Ojczyzny. Służył w 121. kompanii czołgów lekkich 10. Brygady Kawalerii gen. Stanisława Maczka. Po dostaniu się do niewoli zdołał uciec z transportu i wrócić do rodzinnej Żarnowej. Ten epizod był początkiem kolejnego etapu walki, która w warunkach okupacji przybrała już formę konspiracyjną.

Od 1940 roku działał w Związku Walki Zbrojnej, a następnie w Armii Krajowej. Przyjął pseudonim „Pancerz”, pod którym zapisał się w historii podziemia niepodległościowego. Działał w grupie Stanisława Mikulskiego „Żmii” oraz w strukturach organizacji wywiadowczo-dywersyjnej „Ruch”, związanej z Inspektoratem Rzeszowskim AK. Brał udział w działaniach wywiadowczych, sabotażowych i dywersyjnych, a w 1944 roku został dowódcą drużyny dywersyjnej AK w Strzyżowie.

Strażnik pamięci

Po zakończeniu wojny rozpoczął nowy rozdział życia, w którym równie ważna jak wcześniejsza walka stała się pamięć o niej. Przez lata dzielił się wspomnieniami z młodzieżą, historykami i mieszkańcami Podkarpacia. Współpracował z Instytutem Pamięci Narodowej, uczestniczył w uroczystościach patriotycznych i pozostawał żywym świadkiem historii Armii Krajowej oraz Polskiego Państwa Podziemnego.

Z każdym kolejnym rokiem jego świadectwo zyskiwało jeszcze większą wartość. Należał do ostatnich przedstawicieli pokolenia, które własnym życiem doświadczyło zarówno odrodzenia niepodległej Polski, jak i dramatu wojny, okupacji oraz walki podziemnej. Jego opowieść o Polsce miała wymiar wyjątkowy, bo opierała się nie na zapisach archiwalnych, lecz na osobistym doświadczeniu człowieka, który był uczestnikiem przełomowych wydarzeń XX wieku.

W 2024 roku Sejmik Województwa Podkarpackiego przyznał mu Odznakę Honorową „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”. Wyróżnienie to było wyrazem wdzięczności za służbę Ojczyźnie, zaangażowanie w pielęgnowanie pamięci historycznej oraz wieloletnią działalność na rzecz kształtowania patriotycznych postaw kolejnych pokoleń. Był to zarazem symboliczny hołd złożony człowiekowi, którego życie nierozerwalnie związało się z historią regionu i kraju.

Miesiąc temu informowaliśmy na naszym portalu o 109 urodzinach kpt. Tadeusza Lutaka „Pancerza”: 

Kpt. Tadeusz Lutak pozostawił po sobie nie tylko wojenny życiorys i liczne odznaczenia. Pozostawił przede wszystkim świadectwo – głos pokolenia, którego doświadczenia nie sposób zastąpić żadnym podręcznikiem. Jego obecność podczas uroczystości patriotycznych i jego wspomnienia przypominały, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a pamięć o tych, którzy o nią walczyli, pozostaje wspólnym obowiązkiem.

Dziś żegnany jest żołnierz, który służył Polsce, patriota, który do ostatnich lat życia dawał świadectwo miłości do Ojczyzny, oraz świadek historii, który swoją pamięcią łączył pokolenia. Rodzinie, bliskim, przyjaciołom, towarzyszom broni i całemu środowisku kombatanckiemu należą się wyrazy najgłębszego współczucia. Pamięć o jego życiu, służbie i poświęceniu pozostaje zobowiązaniem do troski o wolną Polskę, o Podkarpacie i o tych, którzy tworzyli historię naszej Ojczyzny.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama