Choć sympatia do zwierząt w Polsce pozostaje wysoka, decyzja o adopcji psa lub kota ze schroniska wciąż dla wielu osób wiąże się z dużą ostrożnością. Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Mars, jedną z najważniejszych barier nie jest brak chęci, lecz niepewność związana z tym, czego można się spodziewać po przyjęciu zwierzęcia do domu. To właśnie ten czynnik sprawia, że część potencjalnych opiekunów wstrzymuje się z decyzją, mimo otwartości na adopcję.
Największe obawy dotyczą przeszłości i zdrowia zwierzęcia
Z badania wynika, że 23 proc. respondentów w Polsce byłoby skłonnych przyjąć psa lub kota ze schroniska, gdyby otrzymało odpowiednie wskazówki oraz fachowe wsparcie. Wynik ten pokazuje, że dla wielu osób kluczowe znaczenie ma dostęp do rzetelnej wiedzy i poczucie, że w pierwszym okresie po adopcji nie zostaną pozostawieni sami sobie.
Najwięcej obaw budzi nieznana przeszłość czworonoga. Taką odpowiedź wskazało 36 proc. badanych, którzy obawiają się, że wcześniejsze doświadczenia zwierzęcia mogą wpływać na jego zachowanie. Niewiele mniej, bo 35 proc., martwi się możliwymi problemami zdrowotnymi oraz brakiem pełnej historii medycznej. Dodatkowo co czwarty respondent wskazuje na niepewność dotyczącą właściwego przygotowania domu na przyjęcie nowego pupila.
Wyniki badania pokazują również szerszy obraz podejścia do adopcji. Aż 60 proc. obecnych właścicieli zwierząt nie adoptowało swojego pupila ze schroniska. Jednocześnie dane wskazują, że nawet wśród tych, którzy zdecydowali się na taki krok, pierwsze tygodnie po przyjęciu zwierzęcia bywają okresem intensywnych zmian i nauki. Potwierdza to fakt, że 75 proc. osób adoptujących zmieniło dietę zwierzęcia po zabraniu go do domu.
Według Mars właśnie ten początkowy etap jest momentem, w którym opiekunowie szczególnie potrzebują wsparcia dotyczącego zachowania, żywienia i adaptacji zwierzęcia. Brak wiedzy w tych obszarach może potęgować stres zarówno po stronie człowieka, jak i samego czworonoga, który trafia do nowego otoczenia po wcześniejszych doświadczeniach związanych ze schroniskiem.
Zasada 3-3-3 jako wskazówka po adopcji
Firma przypomina również o popularnej zasadzie 3-3-3, która ma pomóc lepiej zrozumieć proces przystosowania zwierzęcia do nowego domu. Pierwsze trzy dni powinny służyć przede wszystkim zapewnieniu mu spokoju i bezpieczeństwa. Kolejne trzy tygodnie to czas budowania rutyny oraz zaufania. Z kolei po około trzech miesiącach większość zwierząt zaczyna funkcjonować znacznie swobodniej w nowym środowisku.
Tego rodzaju wskazówki mają ograniczać niepewność, która dla wielu osób okazuje się główną przeszkodą przed adopcją. Pokazują też, że proces oswajania się zwierzęcia z nowym miejscem wymaga czasu, cierpliwości i konsekwencji, a pierwsze trudności nie muszą oznaczać, że adopcja była błędną decyzją.
Weekend Adopcji ma przełamać bariery
W odpowiedzi na bariery wskazane w badaniu Mars wspólnie z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce organizuje Weekend Adopcji, który odbędzie się od 2 do 4 października. W oficjalnym komunikacie wskazano sześć schronisk uczestniczących w akcji: w Celestynowie, Chorzowie, Koninie, Wrocławiu, Zabrzu i Kiczarowie.
Osoby, które w czasie wydarzenia adoptują w tych placówkach psa lub kota, otrzymają trzymiesięczny voucher na konsultacje z behawiorystą. To rozwiązanie ma pomóc nowym opiekunom w pierwszych miesiącach po adopcji, a zarazem odpowiedzieć na najczęściej zgłaszane obawy dotyczące zachowania zwierzęcia i organizacji wspólnego życia.
Dodatkowe wsparcie także w internecie
Równolegle Mars uruchomił internetowe centrum wiedzy Mars Adoption Hub, w którym zebrano porady dotyczące przygotowania do adopcji oraz pierwszych miesięcy życia z nowym pupilem. Inicjatywa ma dostarczać praktycznych informacji osobom, które dopiero rozważają przyjęcie zwierzęcia, jak i tym, które już podjęły decyzję i chcą lepiej przygotować się do nowej roli.
Tegoroczna globalna akcja obejmuje ponad 30 krajów, co pokazuje, że problem niepewności związanej z adopcją nie dotyczy wyłącznie Polski. Wyniki badania wskazują jednak wyraźnie, że w wielu przypadkach wystarczyłoby zapewnić kandydatom na opiekunów odpowiednie wsparcie i wiedzę, by część z nich była gotowa otworzyć dom dla psa lub kota ze schroniska.
Badanie zlecone przez Mars pokazuje więc, że przeszkodą przed adopcją najczęściej nie jest brak wrażliwości na los zwierząt, lecz obawa przed nieznanym. Jeśli tę barierę uda się ograniczyć dzięki edukacji, konsultacjom i lepszemu przygotowaniu, adopcja może stać się dla większej liczby osób realną i bezpieczną decyzją.

.jpg)






.jpg)