Najważniejszą częścią przedsięwzięcia „Rozwój infrastruktury Lotniska Krosno – Zwiększenie odporności regionalnej infrastruktury transportowej poprzez rozbudowę lotniska w Krośnie” będzie wydłużenie drogi startowej z obecnych 1100 do 2000 metrów. Według założeń prace mogą zostać podzielone na dwa etapy. W pierwszym pas zostałby wydłużony do 1710 metrów, a później do docelowych 2 kilometrów.
- Wydłużenie pasa ulokuje Krosno w grupie dużych lotnisk takich jak Rzeszów-Jasionka, czy Mielec - podkreślają w uzasadnieniu władze Krosna.
Rozbudowana ma zostać również droga kołowania DKB. W planach jest też nowe oświetlenie, odwodnienie wraz ze zbiornikami retencyjnymi oraz instalacja wodna zakończona hydrantem, która ma pozwolić na napełnianie wodą samolotów wykorzystywanych podczas akcji gaśniczych.
W planach jest również zapewnienie zobrazowania radarowego dla lotniska i wydzielonej przestrzeni powietrznej wokół niego.
Unijne wsparcie projektu
Całość prac została oszacowana na ok.45 mln zł. Miasto chce pozyskać ok. 22 mln zł dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wkład własny ma wynieść ok. 23 mln zł, przy czym ponad 8,3 mln zł z tej kwoty to podatek VAT podlegający odliczeniu.
- Albo zrobimy to teraz, albo potem tych pieniędzy nie będzie - argumentuje Grzegorz Rachwał, wiceprezydent Krosna.
Wniosek o dofinansowanie ma zostać złożony w październiku lub listopadzie. Jeżeli projekt zostanie pozytywnie oceniony, podpisanie umowy planowane jest na grudzień tego roku.
Lotnisko zapasowe dla Jasionki?
Podczas sesji radny Tomasz Soliński dopytywał, czy wskazanie w projekcie krośnieńskiego lotniska jako takiego, które może pełnić funkcję zapasową dla portu lotniczego Rzeszów-Jasionka, poprzedziły rozmowy na ten temat.
Wiceprezydent Miranda Trojanowska odpowiedziała, że projekt był konsultowany przez Marszałka z Komisją Europejską, a także ze służbami wojewody w kontekście możliwości traktowania go jako infrastruktura podwójnego wykorzystania.
- Czyli zarówno w celach komercyjnych, portowo-lotniczych, inwestycyjnych, ale również jako element wsparcia przy różnego rodzaju akcjach kryzysowych, udostępnienia na przykład dla wojska - tłumaczyła.
Dodała, że nikt nie porównuje krośnieńskiego lotniska do podrzeszowskiej Jasionki, jeżeli chodzi o skalę, zakres realizowanych operacji ruchu pasażerskiego.
- Natomiast możemy wejść w pewne uzupełniające funkcje w stosunku do tego lotniska - mówiła Miranda Trojanowska.
Rozbudowa w kierunku ul. Zręcińskiej
O kierunek rozbudowy pytał radny Wojciech Byczyński. Zwrócił on uwagę, że wokół lotniska nie ma zbyt wiele wolnego miejsca. Z jednej strony jest ulica Zręcińska, z drugiej teren wyraźnie opada.
- Koncepcja w jakim kierunku rozbudowa lotniska ma iść już wiele lat temu została określona w dokumentach planistycznych. W stronę ulicy Zręcińskiej. Jest ciasno, ale się zmieści - tłumaczyła wiceprezydent Trojanowska.
Zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej poparło 19 radnych. Jedynie radny Kazimierz Mazur wstrzymał się od głosu.
Cargo, wojsko i większe samoloty
Obecny pas o długości 1100 metrów wystarcza przede wszystkim do obsługi ruchu szkoleniowego i rekreacyjnego. Korzystają z niego również większe samoloty, w tym wojskowe, jednak długość drogi startowej ogranicza możliwość wykonywania przez nie operacji z pełnym załadunkiem i paliwem.
Według uzasadnienia do WPF po wydłużeniu pasa do 2 kilometrów z lotniska mogłaby korzystać znacznie szersza grupa maszyn, m.in. Airbusy A320, samoloty ATR 42 i 72, Embraery E175 i E195, odrzutowce biznesowe oraz wojskowe CASA C295 i C-130 Hercules.
Dłuższy pas ma również stworzyć warunki do rozwoju transportu cargo. Władze miasta wskazują, że mogłoby to zwiększyć zainteresowanie terenami inwestycyjnymi przy lotnisku ze strony firm związanych z branżą lotniczą, m.in. obsługą i serwisowaniem większych samolotów.

.jpg)






.jpg)