Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 09:12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Straż miejska dostanie nowe uprawnienia. Za to będzie mogła karać kierowców

Strażnik będzie mógł ukarać kierowcę za jazdę pod prąd, a właściciela auta łatwiej zmusić do wskazania, komu je powierzył. MSWiA szykuje zmiany.
Straż miejska dostanie nowe uprawnienia. Za to będzie mogła karać kierowców

Autor: krosno112.pl

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt zmian, które mają rozszerzyć uprawnienia straży gminnych i miejskich. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, strażnicy będą mogli reagować na kolejne wykroczenia popełniane przez kierowców, a także skuteczniej ustalać, kto faktycznie korzystał z danego pojazdu. Rząd planuje przyjąć projekt w IV kwartale 2026 roku, co oznacza, że na razie mowa o rozwiązaniach będących na etapie prac legislacyjnych.

Nowe uprawnienia wobec kierowców

Jedna z najważniejszych zmian dotyczy kierowców, którzy nie stosują się do zasad dotyczących kierunku ruchu. Zgodnie z projektem strażnicy miejscy i gminni mają zyskać możliwość interweniowania wobec osób jadących pod prąd. W praktyce oznaczałoby to rozszerzenie katalogu sytuacji, w których kierowca łamiący przepisy musiałby liczyć się nie tylko z reakcją policji, ale również straży miejskiej.

Na tym jednak proponowane zmiany się nie kończą. Nowe kompetencje mają objąć także przypadki poruszania się pojazdem wzdłuż drogi dla pieszych oraz niezgodnego z przepisami przejeżdżania przez przejście dla pieszych. To kolejne wykroczenia, w których strażnicy mieliby zyskać możliwość podejmowania działań wobec kierowców naruszających obowiązujące zasady ruchu drogowego.

Większy zakres interwencji

Projekt przewiduje również rozszerzenie uprawnień straży w sprawach związanych z zanieczyszczaniem i zaśmiecaniem drogi. Oznacza to, że strażnicy będą mogli reagować także wobec osób, których działania wpływają na porządek i bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej. To kolejny obszar, w którym MSWiA chce wyraźnie poszerzyć dotychczasowe kompetencje formacji.

Zmiany mają znaczenie praktyczne, ponieważ zwiększają zakres sytuacji, w których interwencja będzie mogła zostać podjęta szybciej i przez większą liczbę uprawnionych służb. Dla kierowców oznacza to z kolei, że katalog wykroczeń, za które odpowiedzialność będzie można ponieść po interwencji straży miejskiej, stanie się szerszy niż obecnie.

Właściciel pojazdu łatwiej wskaże kierującego

Istotna część projektu dotyczy także właścicieli i posiadaczy pojazdów. Już dziś strażnicy w określonych sytuacjach mogą żądać informacji, komu został powierzony samochód. MSWiA chce jednak rozszerzyć możliwość korzystania z tego uprawnienia również na przypadki niezwiązane bezpośrednio z wykonywaniem kontroli ruchu drogowego.

To ważna zmiana z punktu widzenia odpowiedzialności za wykroczenia. Ustalenie osoby, która faktycznie siedziała za kierownicą, często przesądza o możliwości pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności. Nowe przepisy mają więc ułatwić straży dochodzenie do tego, kto używał pojazdu w momencie naruszenia przepisów.

Kamery z dźwiękiem podczas interwencji

Projekt przewiduje również szersze wykorzystanie urządzeń rejestrujących podczas interwencji. Strażnicy mają otrzymać jednoznaczną podstawę prawną do nagrywania nie tylko obrazu, ale także dźwięku. W efekcie możliwe będzie dokumentowanie całego przebiegu interwencji, w tym również rozmowy prowadzonej między strażnikiem a kontrolowaną osobą.

Jednocześnie projekt porządkuje przepisy dotyczące ustalania tożsamości i legitymowania. Z perspektywy praktyki służbowej może to oznaczać bardziej przejrzyste zasady działania podczas interwencji oraz lepsze zabezpieczenie materiału dokumentującego przebieg czynności.

Projekt nadal na etapie prac

Choć zakres planowanych zmian jest szeroki, na tym etapie nie można jeszcze mówić o ostatecznym kształcie nowych przepisów. Projekt przygotowany przez MSWiA pozostaje w toku prac legislacyjnych, a rząd planuje jego przyjęcie w IV kwartale 2026 roku. Dopiero po zakończeniu tego procesu będzie wiadomo, od kiedy strażnicy miejscy i gminni faktycznie otrzymają nowe uprawnienia.

Jeśli propozycje resortu wejdą w życie, straż miejska i gminna zyska wyraźnie większe możliwości działania wobec kierowców oraz w sprawach związanych z porządkiem na drogach. Dla uczestników ruchu oznaczałoby to jedno: więcej sytuacji, w których naruszenie przepisów może zakończyć się interwencją strażnika.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama