Ratownicy Bieszczadzkiego WOPR od lat biorą udział w takich szkoleniach. Zajęcia odbywały się zarówno na torze Wietrznice, jak i na Dunajcu.
Przez trzy dni ratownicy ćwiczyli m.in. poruszanie się w silnym nurcie, dotarcie do osoby znajdującej się w wodzie, asekurację oraz wykorzystanie sprzętu używanego podczas działań na rzekach i terenach objętych powodzią.
W programie były też techniki linowe, wykorzystanie sprzętu pływającego, pokonywanie przeszkód, pozoracje na rzece oraz ewakuacja poszkodowanych z wody.
Zobaczcie zdjęcia:

.jpg)






.jpg)