Miejsce manewrów nie było przypadkowe. Okolice ruin zamku Kamieniec i sąsiadujące z nimi obszary to teren zróżnicowany, który dobrze nadaje się do sprawdzenia umiejętności poszukiwawczych, łączności i organizacji działań ratowniczych. Tego typu szkolenia pozwalają nie tylko utrwalić procedury, ale także wypracować praktyczne schematy współdziałania pomiędzy druhami ochotnikami i policjantami.
Dwa epizody, jeden cel: skuteczna współpraca
Scenariusz ćwiczeń obejmował dwa epizody. Pierwszy dotyczył poszukiwań osób zaginionych. To jeden z najbardziej wymagających rodzajów działań, szczególnie gdy teren jest rozległy, w większości zalesiony, stromy i trudno dostępny. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie mają właściwy podział sektorów, sprawna wymiana informacji, zachowanie dyscypliny działań oraz umiejętność prowadzenia systematycznego przeszukania wyznaczonego obszaru.
Drugi epizod zakładał wypadek samochodowy. Ratownicy musieli zmierzyć się z sytuacją, która wymaga szybkiego rozpoznania, zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz podjęcia działań wobec osób poszkodowanych. Tego rodzaju ćwiczenia pozwalają sprawdzić nie tylko przygotowanie techniczne i organizacyjne, ale również zdolność dowódców do podejmowania trafnych decyzji pod presją czasu.
Wspólne manewry pokazały, jak istotne jest łączenie różnych kompetencji służb. Policjanci i strażacy ochotnicy mogli przećwiczyć współpracę w warunkach zbliżonych do realnych interwencji, co ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców gminy i całego regionu.
W ćwiczeniach uczestniczyli strażacy z jednostek: OSP KSRG Odrzykoń, OSP KSRG Bratkówka, OSP KSRG Łączki Jagiellońskie, OSP Bajdy, OSP Wojaszówka, OSP Pietrusza Wola, OSP Rzepnik, OSP Przybówka, OSP Ustrobna, OSP Wojkówka oraz OSP Łęki Strzyżowskie. Tak szeroka reprezentacja jednostek z terenu gminy Wojaszówka miała duże znaczenie szkoleniowe, ponieważ pozwoliła przećwiczyć współdziałanie większej liczby zastępów i sprawdzić organizację działań wielopodmiotowych.
To właśnie takie spotkania w terenie budują zaufanie i wzajemne zrozumienie pomiędzy uczestnikami akcji ratowniczych. W realnych zdarzeniach liczy się nie tylko sprzęt i procedury, ale również znajomość sposobu działania innych służb, sprawna komunikacja oraz umiejętność pracy w jednym, wspólnym systemie dowodzenia.
Organizacja ćwiczeń o takiej skali wymaga zaangażowania wielu osób i wsparcia partnerów. Na czele ćwiczeń stali dh Rafał Bobala - prezes zarządu gminnego ZOSP RP w Wojaszówka, jednocześnie wójt gminy oraz dh Witold Kołek - Komendant Gminny OSP.
Gmina Wojaszówka skierowała podziękowania do firmy LO-STARK za użyczenie samochodu wykorzystanego podczas epizodu związanego z wypadkiem drogowym. Tego rodzaju pomoc ma duże znaczenie praktyczne, ponieważ pozwala przygotować scenariusze możliwie najbliższe rzeczywistym warunkom działań ratowniczych.
Ćwiczenia pod zamkiem Kamieniec były kolejnym przykładem na to, że regularne szkolenie i współpraca różnych formacji pozostają podstawą skutecznego reagowania. Dla mieszkańców to ważny sygnał, że lokalne służby stale podnoszą swoje kwalifikacje i są gotowe do działania wtedy, gdy pomoc będzie naprawdę potrzebna.


.jpg)






.jpg)