Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rowerem tropili historię i przyrodę „Rowerowa Mapa Przygód”

Świetna pogoda, dobra zabawa i sportowa rywalizacja – tak w skrócie można podsumować I edycję „Rowerowej Mapy Przygód”, która zgromadziła 35 uczestników. Na starcie stanęli zarówno indywidualni rowerzyści, jak i całe rodziny, gotowe do odkrywania ciekawych miejsc historycznych oraz przyrodniczych zaznaczonych na specjalnie przygotowanej mapie.
Rowerem tropili historię i przyrodę „Rowerowa Mapa Przygód”

Zadaniem uczestników było odnalezienie wyznaczonych punktów terenowych. Zawodnicy startujący indywidualnie musieli dotrzeć do 10 miejsc, natomiast drużyny rodzinne miały do odnalezienia 5 punktów. Każda lokalizacja wymagała zdobycia pieczątki potwierdzającej obecność oraz wykonania dokumentacji fotograficznej.

Na trasie znalazły się m.in. Szkoła Ludowa w Żarnowcu, kapliczki w Jaszczwi i Chlebnej, pomnik poległych za ojczyznę w Jaszczwi, pomnik obrońców ojczyzny w Jedliczu, aleja dębów w Moderówce, Dwór Łozińskich w Potoku oraz Zalew Chlebianka. Dzięki temu uczestnicy mogli nie tylko sprawdzić swoją orientację w terenie, ale także poznać lokalne dziedzictwo historyczne i walory przyrodnicze regionu.

Rywalizacja była bardzo zacięta. W kategorii rodzinnej pierwsi uczestnicy pojawili się na mecie już po półtorej godziny. Najlepsza okazała się rodzina Bielskich w składzie Roman, Ola i Bartosz. Drugie miejsce zajęła rodzina Kalinów – Ryszard i Antoni, a trzecie rodzina Zborowskich – Wojciech i Juljan.

W kategorii indywidualnej odnalezienie wszystkich punktów zajęło zawodnikom ponad trzy godziny. Zwyciężył Jerzy Olszyński, drugie miejsce zdobył Janusz Gorczyca, a trzecie Tomasz Klatka.

Na zakończenie wydarzenia laureaci otrzymali pamiątkowe statuetki, natomiast wszyscy pozostali uczestnicy odebrali certyfikaty ukończenia rajdu. Organizatorzy podkreślają, że pierwsza edycja wydarzenia spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, co daje nadzieję na kolejne odsłony rowerowej przygody w przyszłości.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama