O szczegółach mówiła dziś (10 kwietnia) wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podczas konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli Grupy Bieszczadzkiej GOPR, Rzeszowskiego WOPR, Bieszczadzkiego WOPR z siedzibą w Krośnie, Rejonowego WOPR w Tarnobrzegu i Podkarpackiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża.
Wojewoda podkreśliła, że Podkarpacie jest liderem w wykorzystaniu pieniędzy z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, z 98,5 proc. wykorzystaniem w 2025 r. Województwo otrzymało wówczas 78 777 030 zł, z czego 90 proc. trafiło do samorządów. Podpisanych zostało ponad 485 umów.
Przypomniała, że 10 proc. to środki pozostałe w dyspozycji wojewody, które zostały wydatkowane w 100 procentach.
- Właśnie z tych pieniędzy zakupiliśmy sprzęt, który jest tak bardzo potrzebny organizacjom pozarządowym, służbom ratowniczym, będącym w stałej gotowości do niesienia pomocy - podkreśliła Teresa Kubas-Hul.
Łącznie przekazano do użytkowania ponad 600 sztuk różnego rodzaju sprzętu oraz 9 kompletów wyposażenia, które będą wykorzystywane podczas akcji ratowniczych, działań poszukiwawczych, ewakuacyjnych i interwencyjnych. Do organizacji trafią np. łodzie ratunkowe, pojazdy specjalistyczne, defibrylatory, łóżka mobilne, quady z przyczepą, agregaty itp.
- W imieniu ratowników górskich zrzeszonych w Bieszczadzkiej Grupie GOPR bardzo serdecznie dziękuję. Organizacje społeczne łączy wspólny mianownik jakim jest idea niesienia pomocy osobom jej potrzebującym, stąd wszelkie wsparcie naszych działań to coś, co przybliża nas to tego celu. Gwarantuję, że ten sprzęt, służąc w Bieszczadach oraz Beskidzie Niskim, będzie miał zastosowanie. Ratownicy Grupy Bieszczadzkiej na co dzień dbają o bezpieczeństwo osób przebywających w górach, mieszkańców na powierzchni ponad 4,5 tys. km kwadratowych - powiedział Leszek Prokop, prezes Grupy Bieszczadzkiej GOPR.
Do podziękowań dołączył Artur Szymański, prezes Bieszczadzkiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przypomniał, że organizacja obchodzi w tym roku 50-lecie działalności.
- Bieszczady to nie tylko piękne góry, ale też dwa duże zbiorniki wodne, które swoją atrakcyjnością przyciągają ludzi z całej Polski i nie tylko. Sprzęt, który dzisiaj został przekazany będzie służył poprawie bezpieczeństwa wypoczywających i przebywających na akwenach wodnych województwa podkarpackiego - powiedział.
O misji PCK mówił Sławomir Stefański – dyrektor Podkarpackiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża, który podziękował za wsparcie działań w różnych trudnych i kryzysowych sytuacjach.
Wojewoda Teresa Kubas-Hul dodała, że w 2026 roku z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na Podkarpacie trafią jeszcze większe pieniądze, bo 297 669 547 zł.
- Jako województwo przygraniczne doskonale rozumiemy, co to znaczy budować odporność na różnego rodzaju zagrożenia. Blisko 300 mln zł to środki, które równie dobrze i mądrze wykorzystamy. W pierwszej kolejności ogłosiliśmy nabór na realizację inwestycji o charakterze budowlanym realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Priorytetem na ten rok są budowle ochronne. Drugim priorytetem będzie zbudowanie kompleksowego systemu alarmowania i powiadamiania mieszańców - powiedziała wojewoda.



























.jpg)






.jpg)