Do zalesień i odnawiania lasu na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie posłuży w tym roku prawie 13 mln sadzonek. Pracami objęto ok. 1 500 hektarów.
- Duża część to przebudowa składu gatunkowego drzewostanów na gruntach porolnych. Natomiast około 200 hektarów przewidziano do odnowienia jesiennego, głównie sadzonkami z bryłką gleby, które są hodowane w systemie kontenerowym - informuje Edward Marszałek, rzecznik RDLP w Krośnie.
Prace odnowieniowe koncentrują się w drzewostanach na gruntach porolnych, gdzie zachodzi konieczność zmiany składu gatunkowego i dopasowania go do siedliska oraz w miejscach trudnych, silnie zachwaszczających się, gdzie nie można uzyskać odnowienia naturalnego. Największe powierzchnie do posadzenia młodych drzewek zaplanowały nadleśnictwa: Narol (190 ha), Lubaczów (140 ha) oraz Leżajsk (130 ha).
- Jak co roku przewidzieliśmy też odnowienie ponad 500 hektarów w sposób naturalny, wykorzystując dobry urodzaj nasion i dojrzałość fizjologiczną drzewostanów - wyjaśnia Jacek Stankiewicz, naczelnik Wydziału Gospodarki Leśnej RDLP w Krośnie.
Dodaje, że tej wiosny w lasach wzejdą też miliardy siewek z nasion z ubiegłorocznego urodzaju i w drodze naturalnych procesów dadzą nowe pokolenie drzew.
- To gwarancja zdrowego lasu w przyszłości, nam pozostaje umiejętna jego pielęgnacja. Odnawianie metodą sadzenia niesie za sobą wysokie koszty i spore ryzyko hodowlane związane choćby z warunkami atmosferycznymi. Dlatego sadzenie stosujemy tylko tam, gdzie natura nie potrafi lasu odtworzyć sama - tłumaczy Jacek Stankiewicz.
Coraz większy udział w sadzeniu mają gatunki biocenotyczne, jak lipa, czereśnia, wiąz, klony, grab, jabłoń, grusza czy też rodzime krzewy leśne (dzika róża, głóg, trzmielina, rokitnik, kalina koralowa, bez czarny i inne), które wzbogacają podszyt drzewostanów.

Szkółki prowadzone w nadleśnictwach na terenie RDLP w Krośnie hodują obecnie około 32 mln sadzonek w systemie tradycyjnym, kontenerowym i w tunelach foliowych.
- Są to młode drzewka różnych gatunków i w różnym wieku. Zdrowe i odpowiednio wyrośnięte są wykorzystywane do tegorocznej kampanii odnowieniowej lasu, zostaje też pewna rezerwa do sprzedaży na zewnątrz - mówi Edward Marszałek.
Największą produkcję osiąga szkółka kontenerowa Nadleśnictwa Oleszyce w Kolonii – rocznie to około 1,5 mln młodych drzewek z zakrytym systemem korzeniowym, na potrzeby odnowieniowe tzw. powierzchni trudnych dla innych nadleśnictw.
Nadleśnictwa oferują też w cenach hurtowych sadzonki dla potrzeb odnowieniowych lasów prywatnych czy realizacji przez osoby fizyczne zalesień własnych gruntów rolnych, choć to zapotrzebowanie w ostatnich latach bardzo mocno spadło. Obecnie wynosi ono około jednego miliona sadzonek rocznie.
Rzecznik RDLP w Krośnie przekazuje, że normy sadzenia są zróżnicowane w zależności od gatunku.
- Przykładowo do zalesienia hektara powierzchni potrzeba 8-10 tys. sadzonek sosny 6-8 tys. buka lub jodły, podczas gdy olchy lub brzozy wystarczy 4-6 tysięcy, a świerka 3-5 tys. Najbardziej „ekonomiczny” w tym względzie jest modrzew, którego norma sadzenia wynosi 1,5 do 2 tysięcy sadzonek na hektar - mówi.















.jpg)






.jpg)