St. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej informuje, że w świąteczny poniedziałek strażacy byli najczęściej wzywani do usuwania skutków silnych podmuchów wiatru.
- Takich wezwań otrzymaliśmy blisko 120. W tych przypadkach nasze działania polegały na usuwaniu połamanych drzew, konarów, leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach. W dziewięciu przypadkach pomogliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy - relacjonuje st. bryg. Marcin Betleja.
Rzecznik podkarpackich strażaków wylicza, że tego typu interwencji odnotowano najwięcej w powiatach Lubaczowskim i Stalowowolskim.
Na szczęście nikt nie został ranny.



















.jpg)






.jpg)