Bezpieczeństwo przede wszystkim
Koty wychodzące żyją w środowisku pełnym zagrożeń. Najczęstsze przypadki, z jakimi spotykają się organizacje pomocowe, to potrącenia przez samochody, ataki innych zwierząt czy zatrucia. Do tego dochodzą choroby zakaźne, które łatwo rozprzestrzeniają się wśród wolno żyjących zwierząt.
Jak podkreślają wolontariusze, kot przebywający wyłącznie w domu ma znacznie większe szanse na długie i spokojne życie.
Zdrowie i koszty leczenia
Koty wychodzące częściej zmagają się z pasożytami i infekcjami. W praktyce oznacza to nie tylko cierpienie zwierzęcia, ale także wysokie koszty leczenia dla opiekunów. Fundacja wskazuje, że wiele problemów zdrowotnych można po prostu wyeliminować, ograniczając kontakt kota ze środowiskiem zewnętrznym.
Wpływ na środowisko
Nie bez znaczenia pozostaje także wpływ kotów wychodzących na lokalną przyrodę. Nawet najedzony kot kieruje się instynktem łowieckim i poluje na ptaki czy drobne zwierzęta. W skali całych populacji może to negatywnie wpływać na równowagę ekosystemu.
Nadchodzi trudny czas
Końcówka marca oznacza początek jednego z najtrudniejszych okresów dla organizacji prozwierzęcych. Wkrótce na świat przyjdą kolejne mioty bezdomnych kociąt.
Fundacja Pasjonauci już teraz apeluje o wsparcie – szczególnie w postaci domów tymczasowych dla kotów wymagających opieki przed i po zabiegach kastracji.


























.jpg)






.jpg)