Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 lutego 2026 09:10
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zabudowa jednorodzinna, czy bloki? Mieszkańcy Turaszówki sprzeciwiają się planowanej inwestycji

Małe osiedle budynków wielorodzinnych to plan przedsiębiorcy z Krosna. Kilka bloków ma powstać przy ul. Bema, tuż przy granicy z gminą Jedlicze. Nie godzą się na to mieszkańcy dzielnicy. Do władz miasta skierowali petycję w tej sprawie.
Zabudowa jednorodzinna, czy bloki? Mieszkańcy Turaszówki sprzeciwiają się planowanej inwestycji

Źródło: Biuro Innowacji Społecznych Miasta Krosna / Canva

Mieszkańcy podkreślają, że temat ma znaczenie dla całej społeczności Krosna. - Dotyczy ładu przestrzennego, transparentności decyzji oraz zaufania mieszkańców do władz samorządowych i uchwalonych planów - tłumaczą.

Katarzyna Rusinek, jedna z protestujących mieszkanek przypomina, że w dzielnicy Turaszówka obowiązuje uchwalony ok. dwa lata temu plan zagospodarowania przestrzennego. Powstał on po konsultacjach społecznych i przewiduje na tym terenie wyłącznie zabudowę jednorodzinną (wolnostojącą, bliźniaczą lub szeregową).

- Planowana inwestycja całkowicie zmienia charakter tej części miasta i stanowi próbę ominięcia obowiązującego planu - zaznacza.

W petycji skierowanej do prezydenta i Rady Miasta Krosna mieszkańcy podkreślają, że nie są przeciw rozwojowi miasta ani przeciw budowie nowych mieszkań. Sprzeciwiają się omijaniu obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego i podważaniu ustaleń, które zostały przyjęte po konsultacjach społecznych. 

- Inwestycja, choć w trybie specustawy, powinna uwzględniać przepisy dotyczące funkcji terenu, intensywności oraz wysokości zabudowy. Projekt w obecnym kształcie narusza zasady planowania lokalnego i dobre praktyki urbanistyczne. Zmiana planu po dwóch latach od uchwalenia stwarza precedens dla dowolnego podważania ustaleń planistycznych w innych częściach miasta, co budzi niepewność wśród mieszkańców i inwestorów indywidualnych - zwracają uwagę.

Jakie obawy mają mieszkańcy?

Wskazują, że bloki o dużej liczbie mieszkań będą dominowały nad istniejącą zabudową, zmieniając charakter osiedla i pogarszając jakość życia mieszkańców.

Podkreślają, że wzrośnie ruch pojazdów w okolicy, znacznie przewyższając możliwości lokalnej infrastruktury. Zwracają też uwagę, że spowoduje to wzrost hałasu, który zagraża zdrowiu i komfortowi mieszkańców. 

Mieszkańcy mają też obawy związane z wodami opadowymi. W petycji wskazują, że dzielnica Turaszówka położona jest w naturalnej depresji terenu, pomiędzy górą Potocką a Krosnem. 

- Aktualnie przy większych opadach dochodzi do zalewania posesji i dróg. Budowa dużego, wybetonowanego kompleksu wielorodzinnego znacząco zwiększy obciążenie systemu odwodnienia, co realnie zagrozi bezpieczeństwu mieszkańców obecnej zabudowy jednorodzinnej. W związku ze zmianami klimatu, obecnie intensywne, krótkotrwałe ulewy trwające zaledwie kilka minut prowadzą do zalewania całych fragmentów osiedla - czytamy w petycji.

Jakie są plany inwestycyjne?

Przedsiębiorca z Krosna zaplanował budowę trzech budynków wielorodzinnych o trzech kondygnacjach nadziemnych i wysokości 10,57m i dwóch budynków wielorodzinnych o dwóch kondygnacjach nadziemnych i wysokości 6,82m. W sumie ma powstać 76 mieszkań dla 157 osób. 

Oprócz tego inwestycja obejmuje też budowę 3 budynków garażowych z dziewięcioma miejscami postojowymi oraz 3 budynków gospodarczych o łącznej powierzchni 43,3 metrów kwadratowych. Inwestor zaplanował również parking z 91 miejscami postojowymi.

Wyjazd z osiedla został zaplanowany bezpośrednio na DK 28 lub na drogę gminy Jedlicze i z niej na „krajówkę”.

Wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej i inwestycji towarzyszącej został złożony do władz Krosna w trybie tzw. specustawy mieszkaniowej.

Biuro Innowacji Społecznych Miasta Krosna tłumaczy, że realizowane na jej podstawie inwestycje nie muszą spełniać zapisów zawartych w planach miejscowych. Muszą jednak spełniać inne kryteria, jak np. odpowiednią odległość od najbliższej szkoły, czy przystanku komunikacji miejskiej, oraz być zgodne z zapisami zawartymi w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. 

O przyjęciu lub odrzuceniu takiego wniosku decyduje rada miasta.

Ten sam przedsiębiorca, już w ubiegłym roku, uzyskał zgodę na budowę czterokondygnacyjnego bloku na działce sąsiadującej z obecnie planowaną inwestycją. 

Apel mieszkańców

Mieszkańcy, którzy podpisali się pod petycją wierzą, że władze miasta podejmą decyzję chroniącą spokój, zdrowie i bezpieczeństwo oraz zachowującą równowagę między potrzebami inwestora, a interesem społecznym.

W piśmie wnoszą m.in. o zachowanie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie zabudowy jednorodzinnej, ograniczenie planowanej liczby budynków - ilość mieszkań oraz ilości kondygnacji - wysokość zabudowy, w celu zachowania ładu przestrzennego. Chcą też, by głos mieszkańców był uwzględniony w dalszych decyzjach dotyczących zagospodarowania przestrzennego Turaszówki

Wnoszą też o analizę wpływu planowanej inwestycji na otoczenie, obejmującej w szczególności: hałas, wody opadowe i odwodnienie, bezpieczeństwo mieszkańców i dostępność dla służb ratunkowych, ruch i infrastrukturę komunikacyjną, zieleń, mikroklimat i nasłonecznienie, charakter osiedla i zabudowy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama