Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zabudowa jednorodzinna, czy bloki? Mieszkańcy Turaszówki sprzeciwiają się planowanej inwestycji

Małe osiedle budynków wielorodzinnych to plan przedsiębiorcy z Krosna. Kilka bloków ma powstać przy ul. Bema, tuż przy granicy z gminą Jedlicze. Nie godzą się na to mieszkańcy dzielnicy. Do władz miasta skierowali petycję w tej sprawie.
Zabudowa jednorodzinna, czy bloki? Mieszkańcy Turaszówki sprzeciwiają się planowanej inwestycji

Źródło: Biuro Innowacji Społecznych Miasta Krosna / Canva

Mieszkańcy podkreślają, że temat ma znaczenie dla całej społeczności Krosna. - Dotyczy ładu przestrzennego, transparentności decyzji oraz zaufania mieszkańców do władz samorządowych i uchwalonych planów - tłumaczą.

Katarzyna Rusinek, jedna z protestujących mieszkanek przypomina, że w dzielnicy Turaszówka obowiązuje uchwalony ok. dwa lata temu plan zagospodarowania przestrzennego. Powstał on po konsultacjach społecznych i przewiduje na tym terenie wyłącznie zabudowę jednorodzinną (wolnostojącą, bliźniaczą lub szeregową).

- Planowana inwestycja całkowicie zmienia charakter tej części miasta i stanowi próbę ominięcia obowiązującego planu - zaznacza.

W petycji skierowanej do prezydenta i Rady Miasta Krosna mieszkańcy podkreślają, że nie są przeciw rozwojowi miasta ani przeciw budowie nowych mieszkań. Sprzeciwiają się omijaniu obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego i podważaniu ustaleń, które zostały przyjęte po konsultacjach społecznych. 

- Inwestycja, choć w trybie specustawy, powinna uwzględniać przepisy dotyczące funkcji terenu, intensywności oraz wysokości zabudowy. Projekt w obecnym kształcie narusza zasady planowania lokalnego i dobre praktyki urbanistyczne. Zmiana planu po dwóch latach od uchwalenia stwarza precedens dla dowolnego podważania ustaleń planistycznych w innych częściach miasta, co budzi niepewność wśród mieszkańców i inwestorów indywidualnych - zwracają uwagę.

Jakie obawy mają mieszkańcy?

Wskazują, że bloki o dużej liczbie mieszkań będą dominowały nad istniejącą zabudową, zmieniając charakter osiedla i pogarszając jakość życia mieszkańców.

Podkreślają, że wzrośnie ruch pojazdów w okolicy, znacznie przewyższając możliwości lokalnej infrastruktury. Zwracają też uwagę, że spowoduje to wzrost hałasu, który zagraża zdrowiu i komfortowi mieszkańców. 

Mieszkańcy mają też obawy związane z wodami opadowymi. W petycji wskazują, że dzielnica Turaszówka położona jest w naturalnej depresji terenu, pomiędzy górą Potocką a Krosnem. 

- Aktualnie przy większych opadach dochodzi do zalewania posesji i dróg. Budowa dużego, wybetonowanego kompleksu wielorodzinnego znacząco zwiększy obciążenie systemu odwodnienia, co realnie zagrozi bezpieczeństwu mieszkańców obecnej zabudowy jednorodzinnej. W związku ze zmianami klimatu, obecnie intensywne, krótkotrwałe ulewy trwające zaledwie kilka minut prowadzą do zalewania całych fragmentów osiedla - czytamy w petycji.

Jakie są plany inwestycyjne?

Przedsiębiorca z Krosna zaplanował budowę trzech budynków wielorodzinnych o trzech kondygnacjach nadziemnych i wysokości 10,57m i dwóch budynków wielorodzinnych o dwóch kondygnacjach nadziemnych i wysokości 6,82m. W sumie ma powstać 76 mieszkań dla 157 osób. 

Oprócz tego inwestycja obejmuje też budowę 3 budynków garażowych z dziewięcioma miejscami postojowymi oraz 3 budynków gospodarczych o łącznej powierzchni 43,3 metrów kwadratowych. Inwestor zaplanował również parking z 91 miejscami postojowymi.

Wyjazd z osiedla został zaplanowany bezpośrednio na DK 28 lub na drogę gminy Jedlicze i z niej na „krajówkę”.

Wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej i inwestycji towarzyszącej został złożony do władz Krosna w trybie tzw. specustawy mieszkaniowej.

Biuro Innowacji Społecznych Miasta Krosna tłumaczy, że realizowane na jej podstawie inwestycje nie muszą spełniać zapisów zawartych w planach miejscowych. Muszą jednak spełniać inne kryteria, jak np. odpowiednią odległość od najbliższej szkoły, czy przystanku komunikacji miejskiej, oraz być zgodne z zapisami zawartymi w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. 

O przyjęciu lub odrzuceniu takiego wniosku decyduje rada miasta.

Ten sam przedsiębiorca, już w ubiegłym roku, uzyskał zgodę na budowę czterokondygnacyjnego bloku na działce sąsiadującej z obecnie planowaną inwestycją. 

Apel mieszkańców

Mieszkańcy, którzy podpisali się pod petycją wierzą, że władze miasta podejmą decyzję chroniącą spokój, zdrowie i bezpieczeństwo oraz zachowującą równowagę między potrzebami inwestora, a interesem społecznym.

W piśmie wnoszą m.in. o zachowanie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie zabudowy jednorodzinnej, ograniczenie planowanej liczby budynków - ilość mieszkań oraz ilości kondygnacji - wysokość zabudowy, w celu zachowania ładu przestrzennego. Chcą też, by głos mieszkańców był uwzględniony w dalszych decyzjach dotyczących zagospodarowania przestrzennego Turaszówki

Wnoszą też o analizę wpływu planowanej inwestycji na otoczenie, obejmującej w szczególności: hałas, wody opadowe i odwodnienie, bezpieczeństwo mieszkańców i dostępność dla służb ratunkowych, ruch i infrastrukturę komunikacyjną, zieleń, mikroklimat i nasłonecznienie, charakter osiedla i zabudowy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama