Alarm rozległ się o godzinie 15:11 – w trakcie Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego jednostki. Strażacy natychmiast przerwali obrady i udali się na miejsce zdarzenia. Jak ustalono, do zalania pomieszczeń doszło w wyniku pęknięcia rury doprowadzającej wodę do budynku.
Do działań skierowano zastęp OSP KSRG Krosno – Turaszówka w obsadzie samochodu ratowniczo-gaśniczego Mercedes Atego. W akcji uczestniczyli także strażacy z JRG Krosno oraz pogotowie wodociągowe, które zajęło się usunięciem awarii.
Interwencja przebiegała jednak w napiętej atmosferze. Z uwagi na wulgarne i agresywne zachowanie jednego z sąsiadów wobec ratowników, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Krośnie zdecydował o wezwaniu patrolu policji. Według relacji strażaków mężczyzna miał kierować pod ich adresem obraźliwe słowa, a także naruszać ich nietykalność.
- Na miejscu zdarzenia interweniowali funkcjonariusze KMP w Krośnie. Mężczyzna był agresywny, awanturował się i była od niego wyczuwalna woń alkoholu - mówi mł. asp. Sara Bania-Nowak - Oficer Prasowy KMP w Krośnie.
Strażacy i policjanci podkreślają, że takie sytuacje są niedopuszczalne i stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa osób niosących pomoc.
– Nie ma i nigdy nie będzie zgody na ubliżanie, szkalowanie czy popychanie strażaków – zaznaczają przedstawiciele jednostki.
Służby przypominają, że utrudnianie pracy ratowników może mieć konsekwencje prawne. Każda interwencja wymaga skupienia i współpracy ze strony osób postronnych, a agresja wobec funkcjonariuszy i druhów ochotników nie tylko spowalnia działania, ale może również narazić innych na niebezpieczeństwo.


















.jpg)






.jpg)