Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na bieszczadzkich szlakach jest nawet pół metra śniegu. Warunki do wędrówek są trudne

Pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego informują, że z powodu ostatniego ocieplenia na szlakach zalega głęboki i mokry śnieg. Grubość pokrywy oscyluje w granicach od 20 do 50 centymetrów. W wielu miejscach szlaki są nieprzetarte i zawiane.
Na bieszczadzkich szlakach jest nawet pół metra śniegu. Warunki do wędrówek są trudne

Autor: BdPN

W weekend przewidywany jest ponowny opad śniegu i spadek temperatur. - Oznacza to, że miejscami może być ślisko i niebezpiecznie - przestrzega dyrekcja BdPN. Prosi o szczególną ostrożność w czasie poruszania się w zalesionych częściach przebiegu szlaków. - Na gałęziach zalega okiść.

Pracownicy Parku zaznaczają, że warunki na szlakach wymagają specjalistycznego przygotowania, odpowiedniej odzieży, raczków, kijków i dokładnego zaplanowania wędrówki.

- Dobrą praktyką jest instalacja na telefonie aplikacji Ratunek, która jest dostępna w sklepie Google Play - przypominają pracownicy BdPN.

Ratownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR w komunikacie o stanie zagrożenia lawinowego informują, że opady śniegu oraz wiejący silny wiatr doprowadziły do pojawienia się niewielkiego zagrożenia (obowiązuje 1 stopień).

Występuje ono głównie w miejscach odłożenia większej ilości śniegu na stromych, zawietrznych stokach tj. przy grzbietach, lejach, zagłębieniach terenowych.

Pracownicy BdPN przypominają, że na szlakach obowiązuje całkowity zakaz zjazdów. - Zjazdy na jabłuszkach tworzą niebezpieczne, oblodzone rynny, które mogą być przyczyną groźnych w skutkach upadków - tłumaczą.

Autor: tom


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama