Strażak "wyśpiewał" nowy samochód dla jednostki OSP Myscowa

wtorek, 31 grudzień 2019 14:53
fot. Jakub Jastrzębski - Krosno112.pl fot. Jakub Jastrzębski - Krosno112.pl

Strażak Sebastian Kłosowski nagrał przeróbkę utworu Ronniego Ferrariego "OSP by chciała" (kliknij), w której śpiewa o tym, że jego jednostka OSP Myscowa ma problem ze starym Starem i chciałaby mieć nowy wóz. Piosenkę na kanale YouTube odtworzono do dzisiaj ponad 500 tysięcy razy. Dzięki temu utworowi strażacy z Myscowej w poniedziałek 30 grudnia otrzymali bezpłatnie Stara 266, który trafił do nich z województwa warmińsko-mazurskiego!

R E K L A M A

W dniu 30 grudnia 2019 roku strażacy z Myscowej gmina Krempna powitali Stara 266 podarowanego od jednostki OSP Stare Kiełbonki położonej w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie mrągowskim, w gminie Piecki.

Strażacy z Myscowej od kilku miesięcy byli wyłączeni z podziału bojowego z powodu braku sprawnego samochodu Stara 660 wyprodukowanego w 1972 roku. Pojazd był najstarszym pojazdem pożarniczym w powiecie jasielskim. Star 660 uległ poważnej awarii i naprawa pojazdu wiązała się dużymi kosztami.

- Chciałem coś zrobić, żebyśmy w Myscowej czuli się bezpiecznie. Nie mogłem pozwolić na to, że jednostka OSP Myscowa jest poza podziałem bojowym. Dlatego też zrodziła się taka myśl, żeby przerobić bardzo fajny hit Ronnie Ferrariego, który nuci cała Polska - opowiada dh Sebastian Kłosowski z OSP Myscowa - Dzięki znajomym nagrałem utwór i "puściliśmy" go do internetu. 

Informację o poszukiwaniu samochodu oraz o utworze umieściły różne media m.in. pisaliśmy o tym na Krosno112.pl (kliknij), a chwilę później temat poruszony został na wielu portalach nie tylko branżowych, ale również pisał o Myscowej Super Express, Fakt, mówiły stacje radiowe Eska, RMF Maxxx, VOX FM i wiele innych. Dzięki temu do strażaków z Myscowej odezwali się strażacy z województwa warmińsko-mazurskiego z ofertą.

Kiedy o trudnej sytuacji druhów dowiedzieli się strażacy z województwa warmińsko-mazurskiego, postanowili przekazać podkarpackim kolegom swój dotychczasowy samochód, STAR 266. Strażacy z tamtego regionu otrzymali nowy samochód ratowniczo-gaśniczy i postanowili wesprzeć Ochotniczą Straż Pożarną w Myscowej. Aby jednak pojazd mógł trafić do nowych właścicieli, musieli oni na własny koszt przetransportować pojazd. Zebrano ponad 4 tys. zł, jednak w tym czasie do strażaków zgłosiła się firma Usługi Sprzętowo Transportowe i Przebudowa Dróg Urbanik Jerzy, która przewiozła Stara przez całą Polskę na swój koszt. 

- Chciałbym podziękować nie tylko firmie pana Jerzego Urbanika, ale również Rafałowi Urbanikowi i Bogdanowi Machańskiemu, którzy brali bezpośredni udział w transporcie oraz Krzysztofowi Urbanikowi właścicielowi firmy K-Trans, który sfinansował nagranie coveru - mówi dh Sebastian Kłosowski - Zebrana i zaoszczędzona kwota pozwoli na wiosnę odrestaurować Stara.

W przywitaniu oprócz druhów oraz mieszkańców Myscowej uczestniczyli Strażacy OSP Skołyszyn, którzy na miejsce przyjechali swoim Mercedesem Atego oraz strażacy OSP Trzcinicy, którzy podjęli się transportu Stara.

Od 3 października jednostka nie posiadała żadnego sprawnego samochodu, efektem była słabsza ochrona przeciwpożarowa gminy Krempna i Magurskiego Parku Narodowego. Gmina Krempna jest jedną z najmniej zaludnionych i najmniejszych gmin na terenie województwa podkarpackiego i ogólnie Polski, co też przekłada się na mniejsze możliwości finansowania straży pożarnej. 

Gratulujemy druhom OSP Myscowa dążenia do celu. 

red. fot. Jakub Jastrzębski