Dobre zmiany w Kodeksie Ruchu Drogowego dla strażaków OSP

fot. Krosno112.pl fot. Krosno112.pl

Trwają prace nad projektem ustawy. Strażakowi OSP nie zostanie zabrane prawo jazdy, gdy przekroczy dopuszczalną prędkość o 50 km/h jadąc na alarm do remizy.

W życie mogą wejść nowe przepisy. Senatorowie zaproponowali, aby w przypadku przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, nie były zabierane prawo jazdy, ale tylko i wyłącznie w sytuacji niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu człowieka, jeżeli tego niebezpieczeństwa nie można było uniknąć inaczej. Jeśli prawo jazdy zostanie zatrzymane przez policjantów to ostateczną decyzję podejmie starosta, który będzie miał 21 dni na wydanie decyzji czy prawo jazdy zostanie zatrzymane, czy zwrócone do właściciela.

red. Krosno112.pl

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

7 komentarzy

  • krzysztof2712

    napisane przez krzysztof2712

    piątek, 09 marzec 2018 23:14

    tak-czy nie nowym przepisom

  • krzysztof2712

    napisane przez krzysztof2712

    piątek, 09 marzec 2018 21:12

    Kazdy z nas moze potrzebowac pomocy OSP ale czy za kazda cene.Sa PSP/POGOTOWIE/POLICJA sa to pojazdy oznakowane i uprzywilijowane w czasie akcji a kieruja tymi pojazdami osoby o dodatkowych uprawnieniach a nie jazda strazaka OSP gaz do dechy bo alarm a 50/h mam d..pie a wiejska droga ida nastolatki a my mamy w d..pie tu jest 50/h , nie zmieniajcie prawa zmiencie senatorow na zdrowych

  • krzysztof2712

    napisane przez krzysztof2712

    piątek, 09 marzec 2018 20:29

    jadac na pomoc jednym mozna uczynic nieszczescie innym lamiac przepisy ruchu drogowego .Rozumiem ze jest potrzeba niesienia pomocy ale nie za wszelka cene /nawet bespieczenstwa tego pedzacego 100/h strazaka wiejskimi drogami/ .Moze senatorom brak luki w prawie ruchu drogowego i prawie karnym by chronic przestepcow drogowych -jestem strazakiem mam 3 m-ce prawko i bomby na dach i gaz do dechy

  • strażak

    napisane przez strażak

    piątek, 09 marzec 2018 09:13

    Do Fer , Kol i innych waszego pokroju. Mam nadzieje, że nigdy nie będziecie zakleszczeni we wraku samochodowym po wypadku lub przygnieceni jakimś przedmiotem w płonącym budynku, albo wasz dom będzie zagrożony pożarem w związku z wypalaniem traw. (Takich przykładów mogę bez liku.) Gdyby jednak takie coś się wam przydarzyło lub komuś z waszej rodziny, przyjaciół, to wtedy sobie pomyśl, że strażak jedzie do remizy kilkanaście minut dłużej, bo jedzie zgodnie z przepisami, a wy czekacie na pomoc... Dojazd do remizy powinien być szybki i bezpieczny, tak aby nie stwarzać zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Fajnie się pisze jak coś nas nie dotyczy. Wezwanie na alarm nam nie mówi co się dzieje. Dopiero w remizie dowiadujemy się czy jest to pożar, wypadek czy inne zagrożenie.

  • Fer

    napisane przez Fer

    czwartek, 08 marzec 2018 19:58

    Chore! Strażak ochotnik jadący samochodem prywatnym nie jest pojazdem uprzywilejowanym i powinien stosować się do znaków bo będzie stanowił zagrożenie i przyczynek do kolejnej interwencji.

  • kol

    napisane przez kol

    czwartek, 08 marzec 2018 17:40

    No to pozostaje tylko liczyć że nikogo nie zabiją po drodze

  • osp

    napisane przez osp

    czwartek, 08 marzec 2018 07:29

    No dobra, jade do remizy jest alarm, no i skad mam wiedzieć czy pali sie trawa, dom, czy jest wypadek samochodwy? Jest alarm to zapierd...

 

Polecamy

uroczysko

SZUKASZ PRACY

ratujemy dajemy 2018

WYDARZENIA NOWE

gorąca linia

mail info

BAZA PRAWNIKOW NOWE

SKLEP NOWE

AKCJE CHARYTATYWNE NOWE

FELIETONY NOWE

ADOPCJE NOWE

alarmowanie

Facebook

R  E  K  L  A  M  A
 

Wasze komentarze