Pies przywiązany do słupa przy rondzie i pozytywna postawa przechodniów

fot. Kasia fot. Kasia

Kasię w sobotę (15.09) popołudniu zaskoczył niecodzienny widok. Przy rondzie Naftowców w Krośnie siedział niewielki piesek. Wszystko byłoby OK, jednak pies przywiązany był do słupa krótką smyczą i mocno przestraszony.

Nikogo nie było w pobliżu, nikt zwierzęciem się nie interesował. Pies był zadbany jednak bardzo przestraszony. Po krótkiej obserwacji Kasia dzwoni na numer alarmowy 112, kupuje pieskowi jedzenie i wodę. 

rondo naftowcow

Na miejsce przyjechał patrol policji. W międzyczasie jeszcze jedna kobieta, która również zainteresowała się losem psa zadzwoniła do OTOZ Animals Krosno, więc na miejscu zjawia się również inspektorka OTOZ.

Całe zdarzenie trwa ponad godzinę w tym czasie nie zjawia się właściciel ani nikt zainteresowany psem. Zwierzak zostaje zabrany pod opiekę Animalsów i właściwie sprawa kończy się szczęśliwie. Nadal nie wiadomo dlaczego ktoś zostawił psa.

Wiele osób zostawia swoich pupilów pod sklepami – na chwilkę, na parę minut. Przy okazji tego zajścia przypominamy, że nigdy nie należy tego robić. Powodów jest wiele: ktoś może naszego psa zwyczajnie ukraść, zwierzę może zostać zaatakowane przez innego psa lub doznać krzywdy ze strony człowieka. Może też przestraszyć się czegoś lub kogoś i wtedy sam kogoś skrzywdzić.

Dla Pań, (szczególnie Kasi z Akademii Fargolin) które zainteresowały się zwierzakiem wielkie brawa.

red., fot. Kasia, Google Maps