Teleportujące się nieoznakowane ziemniaki w Lipowicy

fot. WITD fot. WITD

W środę 14 lutego br., inspektorzy krośnieńskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rzeszowie wraz z inspektorem krośnieńskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Rzeszowie, prowadzili wspólne działania kontrolne, których celem była weryfikacja spełnienia przez przewoźników wymagań związanych z transportem płodów rolnych, w szczególności ziemniaków. Kontrole były prowadzone na punkcie kontrolnym w miejscowości Lipowica (powiat krośnieński) na drodze krajowej nr 19.

W wyniku wspólnych działań zatrzymany został zespół pojazdów należący do rumuńskiego przewoźnika, który przewoził ziemniaki z Polski do Rumunii. Uczestniczący w czynnościach kontrolnych inspektor WIORiN stwierdził, że przedmiotowy przewóz ziemniaków jest wykonywany bez wymaganego oznakowania oraz właściwego ich przebadania.

Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami wyprodukowane w Polsce ziemniaki mogą być wprowadzane do obrotu i przemieszczane do innych państw członkowskich UE, jeżeli zostały zaopatrzone w:

1. zaświadczenie, wydane przez właściwego wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa, potwierdzające niewystępowanie bakterii Clavibacter michiganensis subsp. sepedonicus, oraz odpowiednio
2. paszport roślin, wydany przez właściwego wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa - w przypadku sadzeniaków ziemniaka, albo
3. oznakowanie, zawierające co najmniej numer wpisu do rejestru przedsiębiorców podmiotu, który wyprodukował lub przemieszczał - w przypadku ziemniaków innych niż sadzeniaki.

Celem takich działań jest przeciwdziałanie rozpowszechnianiu się chorób kwarantannowych, takich jak Bakterioza Pierścieniowa Ziemniaka wywoływana przez bakterię Clavibacter michiganensis subsp. sepedonicus, które to stanowią istotne zagrożenie dla upraw ziemniaka w krajach EU.

Kontrola wykazała, że nie było to jedyne naruszenie przepisów jakiego dopuścił się kontrolowany przedsiębiorca. Inspektorzy podczas drobiazgowej analizy czasu pracy zwrócili uwagę na zbyt małą ilość przebytych kilometrów pomiędzy miejscem załadunku warzyw a miejscem kontroli. Z zapisów wykresówek kierowcy wynikało, że pomiędzy Krakowem (miejsce załadunku) a Lipowicą (miejsce kontroli tuż przy granicy Polski ze Słowacją) kierowca przebył dystans równy 104 km, natomiast w rzeczywistości wynosi on ok. 180 km. Jak się później okazało, kierowca w celu zafałszowania swojego czasu pracy przemieszczał się bez umieszczonej wykresówki w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy tj. w tachografie.

Konsekwencją przedmiotowej kontroli było zatrzymanie przez inspektorów ITD dowodu rejestracyjnego naczepy za fatalny jej stan ogumienia kół oraz wszczęcie na przewoźnika postępowania administracyjnego zagrożonego karą pieniężną w kwocie 5000 zł. Dodatkowo, inspektor WIORiN ukarał kierowcę mandatem karnym w wysokości 500 zł za przemieszczanie ziemniaków do innych państw członkowskich UE z terytorium Polski bez prawidłowego oznakowania oraz ich przebadania. Ponadto inspektor WIORiN poinformował kierowcę o zakazie przemieszczania przedmiotowych ziemniaków z terytorium RP oraz nakazał ich zwrot do nadawcy w celu ich przebadania oraz prawidłowego oznakowania.

red. WITD w Rzeszowie

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

4 komentarzy

  • Iks

    napisane przez Iks

    niedziela, 18 luty 2018 09:14

    Gnoic i jeszcze sie tym pochwalic w internecie. Cala nasza mentalnosc. Medale dla dzielnych pracownikow - jest sukces na miare umiejetnosci.

  • Rolnik

    napisane przez Rolnik

    sobota, 17 luty 2018 13:49

    To jest po to aby całkowicie udupić polskiego producenta ziemniaków jedynie jeszcze rumun troche bierze ale brał niebędzie po co ma płacić wysokie mandaty będzie brał belgijskiego francuskiego niemieckiego ziemniaka tam fito jest niepotrzebne do polski terz można przywież ziemniaki z innych krajów bez żadnych problemów nikt sie tym niezajmuje

  • Look7

    napisane przez Look7

    piątek, 16 luty 2018 23:36

    Ja pierdzielę. Co innego jakby do nas wlekli, a tak niech sobie jadą na Rumunię. Ci celnicy to już nie mają co robić, a i inne mądre głowy z nasiennictwa, czy czegoś tam też muszą być potrzebne :-).

  • Wienii

    napisane przez Wienii

    piątek, 16 luty 2018 20:40

    Zajmijcie sie robota a nie glupotami. Afera na sto fajerwerkow bo ziemniak nie mial naklejki.

 

Polecamy

uroczysko

SZUKASZ PRACY

ratujemy dajemy 2018

WYDARZENIA NOWE

gorąca linia

mail info

BAZA PRAWNIKOW NOWE

SKLEP NOWE

AKCJE CHARYTATYWNE NOWE

FELIETONY NOWE

ADOPCJE NOWE

alarmowanie

Facebook

R  E  K  L  A  M  A
 

Wasze komentarze